O zasady własności mediów w Polsce, w tym o głośny projekt zmiany ustawy o radiofonii i telewizji, Kołodziejski pytany był we wtorek na antenie Polskiego Radia 24. W rozmowie przytoczono jego wcześniejszą wypowiedź dla agencji Reuters, w której zaprzeczył, jakoby na Krajową Radę Radiofonii i Telewizji wywierane były jakiekolwiek naciski polityczne.
- powiedział Kołodziejski.
"Istota problemu nie jest związana z konkretną koncesją"
Podkreślił, że konsekwentnie nie wypowiada się o szczegółach samego procesu przyznawania koncesji. - wskazał.
- mówił szef Rady. Podkreślił, że regulacje w tym zakresie powinny być doprecyzowane.
- powiedział szef KRRiT.
Projekt zmiany ustawy o radiofonii i telewizji
Projekt zmiany ustawy o radiofonii i telewizji grupa posłów PiS wniosła do Sejmu w ubiegłym tygodniu. W projekcie wskazano m.in., że "koncesja na rozpowszechnianie programów radiowych i telewizyjnych może być udzielona osobie zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego, pod warunkiem, że taka osoba zagraniczna nie jest zależna od osoby zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie niebędącym państwem członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego".
TVN jest w trakcie rozmów z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji w sprawie przedłużenia koncesji. Właścicielem TVN jest amerykański koncern Discovery, ale zarządza stacją za pośrednictwem spółki Polish Television Holding BV, zarejestrowanej w Holandii.
Według Zarządu TVN ten projekt ustawy to próba ograniczenia wolności mediów. oświadczył zarząd TVN.
Na temat proponowanych zmian w prawie wypowiedzieli się m.in. rzecznik departamentu stanu USA Ned Price oraz chargé d'affaires ambasady USA w Polsce Bix Aliu. Price podkreślał, że "w silnych demokracjach wolna i niezależna prasa jest mile widziana", a "różnorodne głosy i niezależne punkty widzenia" są dla demokracji "niezbędne".- stwierdził z kolei Bix Aliu.
Krytycznie projekt ocenił Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. W opinii skierowanej do Sejmu RPO stwierdził, że projektowane zmiany w prawie medialnym naruszają konstytucyjne wolności mediów oraz słowa, a także stwarzają realne zagrożenie dla ekonomicznego bezpieczeństwa państwa.