Pojawiające się jak grzyby po deszczu diety różnią się zaleceniami. Niektóre każą uważać na tłuszcze, inne zalecają ograniczyć spożywanie pokarmów bogatych w węglowodany. Najnowsze badania naukowców z Harvard School of Public Healh wykazały, że rodzaj diety nie ma związku z jej efektem. Liczy się tylko jedno - jeść mniej kalorii niż się spala.

W trwających dwa lata badanich wzięło udział 800 osób z nadwagą. Zostali oni podzieleni na grupy. Pierwsza była na diecie ubogiej w węglowodany i bogatej w tłuszcze, druga na odwrotnej. Część badanych zaś miała nie zwracać uwagi na rodzaj składników odżywczych, które spożywali.

Po dwóch latach okazało się, że wszyscy schudli dokładnie tyle samo - ok. 6 kilogramów po pierwszym roku i 3,5 po drugim. Typ diety nie miał na to żadnego wpływu.

Naukowcy prowadzący badania podkreślają ich zalety - duża grupa ochotników i długi czas doświadczenia. Ich zdaniem nawet to, że badani nie przestrzegali restrykcyjnie zaleceń dietetycznych, nie jest wadą doświadczenia. W końcu wszyscy wiemy, że dietę zdarza się łamać każdemu.

Podsumowując, badacze podkreślają, że najważniejsze w odchudzaniu jest odrzucenie modnych diet gwarantujących szybkie efekty. Zwracają też uwagę, że motywem odchudzania nie powinna być wyłącznie chęć, by ładnie wyglądać - ale troska o zdrowie.

Badania zostały opisane na łamach najnowszego numeru pisma "New England Journal of Medicine".