Zamiast na dziewiczej plaży indyjskie żółwie oliwkowe rozmnażać się będą na zanieczyszczonym i wyjałowionym pasie ziemi lub, co jeszcze bardziej prawdopobne, w ogóle stracą bezcenne miejsce rozrodu.
Co roku od dwóch do pięciu tysięcy najmniejszych żółwi morskich świata składa w regionie Orissa w północno-wschodnich Indiach Jednak koncern motoryzacyjny Tata, który właśnie wypuścił na rynek „supertani” model Tata Nano, wybrał sobie właśnie to miejsce na punkt startowy światowego eksportu swojego samochodu. Niecałe W porcie ładowanych będzie 180 mln ton towaru rocznie.
„To oburzające. Tata pozwolił wprawdzie na zbadanie potencjalnych szkód dla środowiska, ale uparcie odmawia przerwania rozbudowy na czas ekspertyzy” - mówi w rozmowie z „Dziennikiem” Ashish Fernandez z kampanii na rzecz oceanów hinduskiego Greenpeace'u. Członkowie krajowych organizacji ekologicznych nie mają wątpliwości, że skutki tej inwestycji będą dla rezerwatu tragiczne. W czasie zleconego przez Greenpeace badania
„Samo pogłębianie dna morza to dla nich ogromne niebezpieczeństwo” - tłumaczy nam Fernandez. „ a wraz z nim drobne morskie organizmy takie jak algi, ślimaki, krewetki i hormary, którymi żywią się żółwie”.
Pozbywanie się piasku z dna spowoduje też Los rezerwatu Gahirmatha stanie więc pod znakiem zapytania. Ekolodzy nieustannie domagają się, aby zaprzestano wybierania piasku do czasu wydania wyczerpującej analizy wpływu budowy na środowisko. Jednak koncern ignoruje te głosy i kontynuuje prace.
„Sąsiedztwo tak potężnego portu to , hałas oraz zanieczyszczenie świetlne” - wylicza dalej Fernandez.
Jednym z najbardziej niebezpiecznych dla rozmnażania żółwi efektów sąsiedztwa portu jest Wiadomo, że nowo wyklute żółwie uciekają do morza, rozpoznając kierunek po odbijającym się w lustrze wody blasku gwiazd i księżyca. Obecność intensywnie oświetlonego kompleksu może je dezorientować i utrudniać dotarcie do brzegu morza. Problem zanieczyszczenia świetlnego ogóle nie był poruszany we wcześniejszych ekspertyzach.
Ostatni raport określający wpływ partu Dhamra na okoliczną przyrodę powstał w 1997 i w ogóle nie badał problemu żółwi. Trwają prace nad nową, bardziej wyczerpującą ekspertyzą. Jednocześnie Tata nadal prowadzi intensywną rozbudowę. Przeciwko inwestycji zawiązała się koalicja organizacji pozarządowych zrzeszająca Wildlife Protection Society of India (WPSI), miejscową organizację Wildlife Society of Orissa (WSO) oraz Greenpeace. Petycję przeciwników podpisało już dwustu naukowców i sto tysięcy konsumentów.