Dziennik Gazeta Prawana logo

Ty też możesz zgłosić się do lotu na Marsa

13 października 2007, 16:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Czy astronauci lecący na Marsa nie zwariują podczas trwającej 1,5 roku podróży? Naukowcy chcą to sprawdzić, choć do planowanego lotu jest jeszcze kilkadziesiąt lat. Dlatego zaplanowali niezwykły eksperyment - lot na Marsa, ale na Ziemi. Szukają ochotników.

Wiadomo, że po dużo krótszych lotach niektórzy z astronautów wykazywali odstępstwa od normy. Wpadali w alkoholizm i depresje, czasem malowali abstrakcyjne kosmiczne pejzaże. A przecież loty wokół Ziemi lub na Księżyc są dużo krótsze niż na Marsa. Jak zmieni się psychika ludzi, którzy wyruszą w jeszcze trudniejszą podróż międzyplanetarną?

Naukowcy chcą to sprawdzić i wymyślili podróż na Marsa, która odbędzie się na Ziemi, ale w marsjańskich warunkach. Trwa właśnie kompletowanie załogi. Do symulowanego lotu zgłosiło się 5 tysięcy chętnych z 28 państw.

"Przez pierwsze dni było kompletne szaleństwo. Dostawaliśmy przez Internet 50 kandydatur na godzinę" - powiedział Marc Heppener z Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Podkreślił, że misja załogowa na Marsa - która odbędzie się najwcześniej w 2030 roku - będzie wyzwaniem pod względem technologicznym, ale jej powodzenie zależy od "czynnika ludzkiego".

Symulacja lotu rozpocznie się w 2008 roku w kompleksie Rosyjskiej Akademii Nauk w Moskwie. "Załoganci" będą przebywać w sześciu modułach i pod stałą obserwacją kamer, a więc bez chwili intymności. Wszystko w sztucznym świetle, karmieni sztuczną żywnością. A wszystko na powierzchni zaledwie trzech metrów kwadratowych.

Aby urealnić symulację, będzie dochodziło do "wypadków" i "alarmów". Aby otrzymać z bazy odpowiedź na pytanie, trzeba będzie czekać 40 minut, bo z takim opóźnieniem sygnał radiowy z Ziemi dociera do Marsa.

Po dwóch 105-dniowych testach, podczas których kandydaci będą dostawać 120 euro dziennie, zostanie wybrana sześcioosobowa "załoga". Będzie zamknięta w module bez okien przez 520 dni.

Kandydaci muszą być zdrowymi ludźmi w wieku od 25 do 50 lat, mówić po angielsku i radzić sobie po rosyjsku, a także znać się na medycynie, biologii, informatyce lub mechanice. Choć selekcja będzie przypominać tę stosowaną w przypadku astronautów, odporność psychiczna będzie miała większe znaczenie niż zdrowie fizyczne. Na razie wybrano 200 kandydatów, w tym 19 kobiet.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj