Dziennik Gazeta Prawana logo

Sukces finansowy można wywróżyć z ręki

13 stycznia 2009, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sukces finansowy można wywróżyć z ręki
Inne
Chcesz zostać finansistą? Najpierw przyjrzyj się swoim palcom. Uczeni wykazali, że na stanowiskach wymagających zimnej krwi i szybkiego podejmowania decyzji najwięcej zarabiają ci panowie, którzy mają dłuższy palec serdeczny niż wskazujący.

Całkowicie poważne badania na ten temat opublikował najnowszy numer prestiżowego pisma "Proceedings of the National Academy of Sciences".

Nie tylko wykształcenie lub cechy charakteru, ale także biologia determinuje, w jakim zawodzie najlepiej sobie poradzimy. Jest o tym przekonany John Coates, fizjolog z brytyjskiego uniwersytetu w Cambridge. Od kilku lat prowadzi on badania w londyńskim City, słynnej dzielnicy finansistów. Pytanie, na jakie próbuje odpowiedzieć, jest proste - co decyduje o sukcesie w świecie finansów?

Wyjaśnienie tej zagadki kryją dłonie bankowców i maklerów. Coates i jego koledzy zmierzyli palce 44 finansistów, których zajęcie wymagało szybkiego podejmowania decyzji w warunkach stresu - czyli np. dilerów wautowych lub handlujących akcjami. Następnie przez 20 miesięcy śledzili ich sukcesy zawodowe. Co się okazało? Ci mężczyźni, których palec serdeczny był dłuższy od wskazującego, zarobili dla swoich firm nawet 11 razy więcej pieniędzy niż panowie, których dłonie zbudowane były odwrotnie.

Przypadek? Wróżenie z fusów? Nic podobnego. O tym, jak długie będą nasze palce, decydują bowiem hormony w życiu płodowym. W przypadku mężczyzn najważniejszy jest poziom androgenów, np. testosteronu. Coates jest przekonany, że najlepiej w finansach radzili sobie właśnie ci panowie, którzy jeszcze w łonie matki byli częściej narażeni na kontakt z testosteronem. Hormon ten odpowiada bowiem za takie cechy, jak pewność siebie, upór, zdolność podejmowania ryzyka.

Co ciekawe, to nie pierwsze badania Coatesa, które wskazują na związek testosteronu z powodzeniem w świecie finansów. W zeszłym roku ten sam uczony badał poziom tego hormonu w ślinie przychodzących do pracy finansistów. Okazało się, że ci, którzy rano mieli największe stężenie testosteronu, w ciągu dnia zarabiali dla swoich firm więcej pieniędzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj