Dziennik Gazeta Prawana logo

Dinozaury wymarłyby nawet bez uderzenia asteroidy. Nie miały szans

1 grudnia 2023, 06:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
zauropod
Gdyby nie uderzenie asteroidy, dinozaury wymarłyby z powodu zmiany klimatu/Shutterstock
Wymarcie dinozaurów spowodowane uderzeniem asteroidy było przełomowym momentem i jednym z największych ciosów zadanych życiu na Ziemi. Okazuje się jednak, że 66 milionów lat temu na naszej planecie zachodziły już pewne zmiany, które ostatecznie i tak skończyłyby się wyginięciem tych ogromnych zwierząt. Najnowsza analiza przeprowadzona przez międzynarodowy zespół naukowców potwierdza, że zanim doszło do kontaktu z kosmicznym obiektem, zawartość siarki w atmosferze osiągnęła poziom krytyczny. Oznacza to, że warunki życia na naszej planecie były dość ciężkie.

Badania wykazały także, że w epoce dinozaurów aktywność wulkaniczna była tak silna, że mogła powodować znaczące zakłócenia klimatyczne. Wszystko wskazuje na to, że dochodziło do odgazowania siarki wulkanicznej, czego skutkiem były krótkotrwałe globalne spadki temperatury. Naukowcy zbadali skały pochodzące z Wyżyny Dekanu, będącej jednym z największych regionów wulkanicznych. Znajduje się ona na terenach dzisiejszych Indii Zachodnich. Do analizy wykorzystano nową, autorską technikę pomiaru stężenia siarki.

Dinozaury były zagrożone jeszcze przed uderzeniem asteroidy

Wszystko wskazuje na to, że emisja siarki była tak duża, że mogła znacząco zmienić globalny klimat. Sam region Dekanu uwolnił oszałamiającą ilość milionów kilometrów sześciennych stopionej skały. Naukowcy zauważyli, że powstawanie wysoce stężonej lawy zawierającej siarkę zbiegło się z ochłodzeniem klimatu. Choć większość bazaltu znalezionego na tym obszarze ma ogólnie niską zawartość siarki, może to wynikać z jej powolnego uwalniania do atmosfery już ze stwardniałej magmy.

66 milionów lat temu globalna temperatura mogła spaść nawet o 10 stopni Celsjusza. Naukowcy szacują, że stało się to około 100 tysięcy lat przed uderzeniem asteroidy. Warunki klimatyczne były mocno niestabilne. Najprawdopodobniej występowały tzw. wulkaniczne zimy, które mogły trwać dziesięciolecia. Utrudniały one życie nie tylko dinozaurom, ale również wszystkim roślinom. Odnalezione skamieniałe fragmenty kości i tysiące pozostałości skorupek jaj wskazują, że liczebność nieptasich gatunków dinozaurów sukcesywnie spadała.

Naukowcy mają kilka teorii

Badacze nie zgadzają się jednak w niektórych kwestiach. Niektórzy twierdzą, że to właśnie asteroida spowodowała większą aktywność wulkanów w regionie Dekanu. Jeszcze inni uważają, że wulkany pomogły w odbudowie życia po uderzeniu kosmicznego obiektu. Ostatnie badania pokazują jednak, że erupcje spowodowały kres trzech czwartych całego życia na Ziemi i przygotowały grunt pod globalny kryzys biotyczny, znacznie pogarszając warunki środowiskowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj