Dziennik Gazeta Prawana logo

365 dni Roku 2009

31 grudnia 2008, 00:13
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Jan Wróbel ironizuje z antykościelnych działań lewicy
Jan Wróbel ironizuje z antykościelnych działań lewicy/Inne
Aha! Stało się! Życzenia wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2009 spełniły się. Rok 2009 zapisze się w dziejach Polski jako rok niezwykły... - pisze w DZIENNIKU Jan Wróbel.

Minister Klich, Tomasz Arabski i Piotr Kownacki wybrali się 1 stycznia na spacer. Szef Kancelarii Prezydenta trochę się opierał, ale ludzie Tuska namówili go: - Chodź, stworzymy nową świecką tradycję. Spacerują, dochodzą na lotnisko - Kownacki staje jak wryty na widok zgrabnego supersamolotu przewiązanego artystyczną różową wstążką. - To dla twojego szefa, stary - Arabski klepie kolegę po fachu. - Co chcecie w zamian? - szepce czujnie Kownacki. - Nic - odpowiada Klich - to od Donalda, z przeprosinami. I tak się zaczął ten niezwykły rok.

Nauczyciele otrzymali podwyżki. Górnicy nie otrzymali podwyżek. Lekarze otrzymali obietnicę podwyżek. Premię otrzymali pracownicy telewizji publicznej ("odszkodowanie za poniesione szkody psychiczne"). Telewizje publiczne i prywatne zrzuciły się na fundusz pomocy polskim sędziom. Polscy sędziowie skazali wielu polityków na opłacanie reklam w telewizjach. Prawie milion złotych tzw. ziobrowego zapłacił Jarosław Kaczyński, poseł Tadeusz Cymański - 400 tysięcy, poseł Jarosław Kurski - 380 tysięcy, z PO najwięcej marszałek Stefan Niesiołowski - 1950 złotych.

Niezwykły sondaż renomowanego ośrodka badania opinii publicznej wstrząsnął polskimi analitykami: PO otrzymała 103 proc. poparcia, PSL siedem.

Kompromis w telewizji publicznej: przez miesiąc rządzić będzie Facet z PiS-u, przez kolejny Facet od Przystawek, potem pół roku rządzi Babka z PO, potem przez miesiąc Wujek Peeselowiec i przez pół roku Lew Rywin.

Wychodzi książka Andrzeja Leppera "Byłem sejmowym Casanovą". Ma 29 stron, w tym osiemnaście wstępu autorstwa Wojciecha Kościelniaka i Macieja Zakościelnego.

Prezydent leci do Brukseli. W zamierzeniu na Radę Europy, ale okazało się, że kancelaria pomyliła daty i rada będzie dopiero za miesiąc. Za to samolot okazał się wspaniały.

Marszałek Stefan Niesiołowski został komentatorem pisma "Gentleman".

Pewien gabinet, pewni ludzie, pewna rozmowa. "Mam nadzieję, że nie jestem nagrywany... A zresztą, mam to w d... Was też... I w ogóle wszystkich i wszystko... I tak koniec z nami... Nigdy nie podźwigniemy się z tego zafajdanego kryzysu... Jak ktoś chce, to proszę, proszę - niech się w to pakuje. Tylko uprzedzam, z szambem we włosach nie każdemu będzie do twarzy...". Nie ustalono ponad wszelką wątpliwość właściciela aksamitnego głosu, który wieścił.

Prawo i Sprawiedliwość wedle renomowanego ośrodka badań preferencji społecznych ma najniższe w historii poparcie. Minus siedem proc.

Ks. abp. Stefan Wielgus rozpoczyna pierwsze rekolekcje Duszpasterstwa Uwikłanych. List z gratulacjami przysłał prof. Andrzej Wolszczan.

Indeks produkcji przemysłowej spadł do poziomu sprzed 80 lat. Inflacja wynosi 19 proc. Bezrobocie 18 proc. Platforma Obywatelska organizuje masowy protest przeciwko kryzysowi - ponad milion Polaków chwyciło się za ręce i odśpiewało "Marsz Antykryzysowy", złożyło Ślubowanie Przedsiębiorczych, ułożyło z kwiatów ujmujący uśmiech premiera, a dla relaksu odtańczyło nowy przebój "Wilków": "Watahy dorżnięte i skopany Kacz, my śpiewamy pięknie tak jak Donald Duck".

I pomogło! Produkcja wzrosła, inflacja zmalała, bezrobotni dostali pracę. Zapatero apeluje do Polaków, by nauczyli swojej antykryzysowej manifestacji Hiszpanów, Brown - Anglików, Miedwiediew - Rosjan... Rząd Donalda Tuska słusznie nazwany został rządem odważnych reform.

Pierwszego maja powołano siedem nowych partii lewicy. Pierwszy, drugi, trzeci i czwarty maja ogłoszone zostały Czterodniem Wolnym.

Do prezydenta Kaczyńskiego przyjechała delegacja spec-komórki UE, zwana w skrócie eurokwizycją. Przez prawie dwie godziny delegacja wyzywała prezydenta od sceptyko-matołków i Kuby Rozpruwacza integracji europejskiej i zażądała podpisania traktatu lizbońskiego. "Prędzej ożenię się z gejem, niż podpiszę traktat pod przymusem" - walczył prezydent.

Dwudziesta rocznica założenia "Gazety Wyborczej" stała się świętem państwowym.

Oddano pierwszy kilometr autostrady Euro.

Akcja całej Europy: geje przysyłają na adres mejlowy Kancelarii Prezydenta oferty matrymonialne. Prezydent w specjalnym orędziu telewizyjnym zapewnił Polaków, że nic takiego się nie wydarzy. W czasie orędzia pokazywano migawki z życia rodzinnego Polaków oraz rozpustną paradę niemieckich homoseksualistów domagających się odebrania Polsce Śląska.

Jarosław Kaczyński rezygnuje z prezesury Prawa i Sprawiedliwości zmęczony podłymi atakami mediów. Ster partii przejmuje... przejmuje..., aha, przejmuje kilku liderów, którzy zwołują konkurencyjne konferencje prasowe. Najwięcej dziennikarzy przychodzi na konferencje Nelli Rokity.

Oddano drugi kilometr autostrady Euro.

Czesław Kiszczak wydał powieść autobiograficzną "Aureole spadły z głów". Przeprosił wszystkich Polaków, którzy dali się nabrać i wierzyli, że działała kiedyś Służba Bezpieczeństwa. To po prostu harcerze, którzy aby zapracować na letnie wyjazdy, produkowali w ramach czynu tony fantazyjnych niby raportów. - Cóż, dałem się nabrać, a dopiero teraz widzę, że Czesław Kiszczak był człowiekiem humoru - napisał w przedmowie do książki Adam Michnik.

Oddano trzeci kilometr autostrady Euro. Pewien gabinet, pewna rozmowa: "Uważajcie, aby nadmiernie nie rozbudzić oczekiwań społeczeństwa..."

Pierwszego sierpnia, jak to już weszło w zwyczaj, cały kraj obchodził rocznicę zwycięstwa Powstania Warszawskiego.

Z okazji 15 sierpnia odbyły się zjazd zjednoczeniowy Prawa i Sprawiedliwości. Z zupełnie dobrym wynikiem powstały tylko dwa nowe PiS-y ("PiS Zjednoczenie Prezydenckie" oraz "PiS Lista Transferowa").

Śmigłowce NATO kołują nad Pałacem Prezydenckim. Piotr Kownacki przebąkuje o konieczności zainstalowania w Polsce nowej tarczy.

Przełom w procesie sprawców stanu wojennego - na ławie oskarżonych zasiadło kierownictwo Instytutu Pamięci Narodowej, a dotychczasowi oskarżeni stali sie świadkami oskarżenia. IPN siedzi z paragrafu "Kierowanie związkiem przestępczym".

Jarosław Kaczyński zapowiedział wydanie pamiętników "Co i komu trzeba pamiętać". Pierwszych jedenaście tomów ukaże się już na Gwiazdkę.

Pierwszego września - taki termin wybrali podobno niemieccy planiści - wojska Unii Europejskiej wtargnęły jednocześnie do siedziby prezydentów Czech i Polski i wywiozły ich lokatorów w nieznanym kierunku. Mianowani przez Unię komisarze podpisali w imieniu byłych prezydentów dekret o małżeństwach gejowskich, edykt w sprawie swobodnego dostępu do procedury in vitro i aborcji oraz traktat lizboński. Namiestnikiem Unii na Polskę został Janusz Palikot.

Czterysta tysięcy demonstrantów domagało się w Warszawie zwolnienia Lecha Kaczyńskiego i wygnania komisarza unijnego.

Jolanta Kwaśniewska wstąpiła do PiS Zjednoczenia Prezydenckiego bo jak tłumaczy, "Unia jednak przegina". Po raz pierwszy od wielu lat notowania obu partii PiS przekroczyły 40 proc.

Premier Tusk powrócił z podróży zagranicznej obejmującej Singapur, Nową Zelandię, Wyspy Zielonego Przylądka, Wyspy Cooka, Malediwy, Mauritius, Seszele oraz z wypoczynku w Grecji. Wystosował do władz Unii Europejskiej uprzejmy apel, by zwolnić prezydenta Kaczyńskiego. "Polacy stracili dobrą okazję, by siedzieć cicho" - komentował Nicolas Sarkozy. Lech Wałęsa zaapelował, aby Kaczyńskiego nie wypuszczać nigdy.

Po wypowiedzi Nicolasa Sarkozy’ego Jolanta Kwaśniewska formuje Narodowy Zaciąg Prezydencki. Broń zakupiono w Gruzji ze środków fundacji.

11 Listopada - uroczysta parada prawie miliona ochotników z OZP w Brukseli. W całej Europie gmachy Unii Europejskiej przystrojone zostały białą flagą. Wielkie zwycięstwo wieńczy uroczyste zwolnienie prezydentów Klausa i Kaczyńskiego. Lech Kaczyński wspaniałomyślnie odstępuje Tuskowi Pałac Prezydencki, sam zaś wyjeżdża do Juraty i zakłada Muzeum IV Rzeczypospolitej. Klaus, rozgoryczony małą walecznością Czechów, obejmuje w Polsce posadę dyrektora kanału tematycznego TVP Komedia. Jolanta Kwaśniewska zostaje królową, Donald Tusk prezydentem, Ludwik Dorn premierem, a Jan Rokita twórcą nowej europejskiej konstytucji nadanej Europejczykom w Nicei.

PiS zjednoczyło się, wygrało wybory i zawiązało koalicję z PO i PSL. Jarosław Kaczyński dostał program w TVN "Wiem, ale nie powiem". Piotr Pacewicz otrzymał nagrodę Dziennikarza Roku.

I wszyscy żyli długo i szczęśliwie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj