Dziennik Gazeta Prawana logo

Niech Pawlak przeprosi za KRUS i nepotyzm

22 marca 2009, 11:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niech Pawlak przeprosi za KRUS i nepotyzm
Inne
Ludowcy nauczyli sporą część polskiej wsi, że polityka polega na wydzieraniu kłócącym się ze sobą miastowym kolejnych przywilejów. Jeśli Pawlak chce, by Frasyniuk go przeprosił, niech on sam przeprosi nas za nepotyzm i KRUS - argumentuje Cezary Michalski, komentator DZIENNIKA.

Nic zatem dziwnego, że w ramach szukania nowych dowcipów sięgnęła do tlącej się w Polsce od ponad pół wieku wojny pomiędzy miastem i wsią.

I to nie Kononowicz tam sięgnął, nie Lepper, ale postać bez porównania bardziej poważna - Frasyniuk, jeden z historycznych liderów „Solidarności”, jeden z historycznych liderów historycznej Unii Wolności. Skoro już jednak jesteśmy społeczeństwem w rozpadzie, warto przypomnieć, że nie Frasyniuk jest tu jedynym czy nawet głównym winowajcą. Wszyscy w to gramy, łącznie z obrażającą się dzisiaj na Frasyniuka partią chłopską, czyli Polskim Stronnictwem Ludowym.

a jedynie związkiem zawodowym ZSL-owskiego aparatu, obrastającym młodzieżą z dawnej ZMW oraz nowymi wiejskimi lobbystami i cwaniakami Bo PSL mogło pójść z każdym, w zamian za możliwość obsadzenia paroma rodzinami paru ministerstw czy rządowych agencji. Z czasem "ludowcy" nauczyli sporą część polskiej wsi, że polityka polega na wydzieraniu kłócącym się ze sobą miastowym kolejnych przywilejów: dotacji do KRUS-u, dotacji do produkcji rolnej, lwiej części dotacji unijnych...

a który oznacza bezwględne żerowanie wyborców PSL na podatkach i składkach emerytalnych ludzi pracujących w miastach. Niech przeprosi za archaiczną, małoobszarową strukturę polskiej wsi, gdzie większość gospodarstw pracuje w przedpotopowym trybie samowystarczalności i autarkii. A unijne dopłaty, które mogłyby iść na drogi, szpitale czy szkoły, zamiast tego petryfikują dziesiątki tysięcy parohektarowych skansenów.

Frasyniuk zachował się nie jak polityk, ale jak krotochwilny UPR-owiec. Ale duma Pawlaka i jego partii z samych siebie także mnie zdumiewa. Urażona godność działaczy ludowych nie ma żadnych podstaw. Przez ostatnie dwadzieścia lat nie modernizowali Polski. Byli tylko sprawnym, skutecznie zorganizowanym lobbystycznym kamieniem u szyi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj