Podczas Wielkiego Czwartku wspominaliśmy ustanowienie sakramentu kapłaństwa, dlatego nie można się dziwić, że podczas wielu kazań pojawiały się wątki związane z bieżącą sytuacją w kościele - szczególnie z problemem lustracji - pisze w "Fakcie" bp Tadeusz Pieronek, profesor prawa kanonicznego.
Ten problem bowiem w ostatnim czasie bardzo dotknął polskich duchownych. Kościół, który nie jest zobowiązany ustawowo do oczyszczenia - odniósł się jednak do
zasad, na jakich to oczyszczenie ma się odbywać. W opinii duchownych proces oczyszczenia Kościoła powinien różnić się od lustracji przeprowadzanej przez państwo.
Lustracja w Kościele powinna kierować się zasadami domniemanej niewinności, możliwości obrony - zasada miłosierdzia powinna zapobiec zasadzie, że cel uświęca środki. Lustracja w Kościele musi być przeprowadzana w duchu chrześcijańskim. Kościół działa w duchu prawdy, a jego zachowania nie mają politycznego charakteru.
Kościół w pewnym sensie ma największe problemy lustracyjne za sobą. Powołano komisje historyczne, które badają różne przypadki, jednak wiele zostało jeszcze do przebadania. To, że Kościół krakowski uczynił dużo w tym zakresie, nie oznacza, że zrobili to wszyscy. Nadszedł czas, żeby spojrzeć na ten problem zgodnie z oceną, do jakiej zobowiązana jest nasza wspólnota. Kościół uznaje wyznanie winy, przebaczenie, i zobowiązany jest, by w stosunku do tych, którzy zawinili, nie wygasła miłość bliźnich. Pismo Święte każe nam bowiem miłować nawet nieprzyjaciół. Gdyby kościół się tego wyparł, to w istocie wyparłby się samego siebie. Kościół kładzie więc nacisk na moralność i miłosierdzie w życiu publicznym. I temu każe podporządkować politykę.
Polski Kościół ma przed sobą o wiele większe zadania niż lustracja, pamiętajmy o trwającym procesie beatyfikacyjnym Jana Pawła II, który tak jednoczy wiernych. Jeżeli członkowie Kościoła chcą żyć w duchu chrześcijańskim, powinni koncentrować się właśnie na tym wielkim duchowym akcie. A co do oczyszczenia - Kościół ma swoje skuteczne metody, które stosuje od wieków. Jest to oczyszczenie bez zemsty, bez eliminowania ze społeczeństwa, bez pozbawiania pracy - jest to przebaczenie i dawanie szans.
Pozytywnym sygnałem w polskim Kościele pokazującym, że radzi on sobie z problemami jest mianowanie nowego metropolity warszawskiego abp. Kazimierza Nycza - który jest moim kolegą i nawet byłym studentem. Cieszę się, że powierzono mu tak odpowiedzialną funkcję i całkowicie ufam, że podoła temu zadaniu.
Czytelnikom "Faktu" składam najserdeczniejsze świąteczne życzenia - żeby nie dali się zwariować temu natłokowi zdarzeń, którymi jesteśmy bombardowani każdego dnia. Życzę, by Święta Zmartwychwstania Pańskiego miały radosną i rodzinną atmosferę.
Lustracja w Kościele powinna kierować się zasadami domniemanej niewinności, możliwości obrony - zasada miłosierdzia powinna zapobiec zasadzie, że cel uświęca środki. Lustracja w Kościele musi być przeprowadzana w duchu chrześcijańskim. Kościół działa w duchu prawdy, a jego zachowania nie mają politycznego charakteru.
Kościół w pewnym sensie ma największe problemy lustracyjne za sobą. Powołano komisje historyczne, które badają różne przypadki, jednak wiele zostało jeszcze do przebadania. To, że Kościół krakowski uczynił dużo w tym zakresie, nie oznacza, że zrobili to wszyscy. Nadszedł czas, żeby spojrzeć na ten problem zgodnie z oceną, do jakiej zobowiązana jest nasza wspólnota. Kościół uznaje wyznanie winy, przebaczenie, i zobowiązany jest, by w stosunku do tych, którzy zawinili, nie wygasła miłość bliźnich. Pismo Święte każe nam bowiem miłować nawet nieprzyjaciół. Gdyby kościół się tego wyparł, to w istocie wyparłby się samego siebie. Kościół kładzie więc nacisk na moralność i miłosierdzie w życiu publicznym. I temu każe podporządkować politykę.
Polski Kościół ma przed sobą o wiele większe zadania niż lustracja, pamiętajmy o trwającym procesie beatyfikacyjnym Jana Pawła II, który tak jednoczy wiernych. Jeżeli członkowie Kościoła chcą żyć w duchu chrześcijańskim, powinni koncentrować się właśnie na tym wielkim duchowym akcie. A co do oczyszczenia - Kościół ma swoje skuteczne metody, które stosuje od wieków. Jest to oczyszczenie bez zemsty, bez eliminowania ze społeczeństwa, bez pozbawiania pracy - jest to przebaczenie i dawanie szans.
Pozytywnym sygnałem w polskim Kościele pokazującym, że radzi on sobie z problemami jest mianowanie nowego metropolity warszawskiego abp. Kazimierza Nycza - który jest moim kolegą i nawet byłym studentem. Cieszę się, że powierzono mu tak odpowiedzialną funkcję i całkowicie ufam, że podoła temu zadaniu.
Czytelnikom "Faktu" składam najserdeczniejsze świąteczne życzenia - żeby nie dali się zwariować temu natłokowi zdarzeń, którymi jesteśmy bombardowani każdego dnia. Życzę, by Święta Zmartwychwstania Pańskiego miały radosną i rodzinną atmosferę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|