Dziennik Gazeta Prawana logo

"Ona może w drodze do pracy spotkać się z dronem". Rosja nie przebiera w słowach

dzisiaj, 15:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Anitta Hipper
Anitta Hipper/Shutterstock
Komisja Europejska skomentowała w poniedziałek szokujące i groźne oświadczenie rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa, sugerujące, że rzeczniczka KE Anitta Hipper powinna uważać, bo może "w drodze do pracy spotkać się z dronem". "Jesteśmy przygotowani na takie scenariusze" – powiedział rzecznik Balazs Ujvari.

KE przyznała, że jest świadoma oświadczenia Moskwy i gróźb wymierzonych w rzeczniczkę.

KE: Jesteśmy przygotowani na takie scenariusze

Ujvari podkreślił, że bezpieczeństwo pracowników jest dla Komisji najwyższym priorytetem. Jak dodał, z zapisów regulaminu pracowniczego wynika, że KE jest przygotowana na to, że jej pracownicy mogą spotkać się z groźbami.

Jesteśmy przygotowani na takie scenariusze i mamy obowiązek udzielać pomocy pracownikom dotkniętym takimi zagrożeniami – powiedział rzecznik.

Rosja: Rzeczniczka powinna uważać, żeby nie natknąć się na drona

Jeszcze w piątek, krótko po tym jak rzeczniczka KE ds. zagranicznych Anitta Hipper na briefingu prasowym w Brukseli powiedziała, że nie ma dowodów na to, iż Ukraina wykorzystuje przestrzeń powietrzną krajów członkowskich do ataków na Rosję, rosyjska Rada Bezpieczeństwa opublikowała za pośrednictwem agencji TASS oświadczenie uderzające w rzeczniczkę i wymieniające jej nazwisko.

W komunikacie spekulowano, że Hipper otrzymała z pewnością dobre wykształcenie, więc nie może nie wiedzieć, że drony nie biorą się z kosmosu, ale poruszają się w przestrzeni powietrznej. Zasugerowano też, że rzeczniczka powinna uważać, żeby nie natknąć się na drona w drodze do pracy.

"Wątpimy, by pani Hipper odczuła pozytywne emocje, gdyby pewnego dnia wychodząc z domu, w drodze do pracy w biurze KE, natknęła się na zbłąkany ukraiński bezzałogowy statek powietrzny z uzbrojoną głowicą bojową" – napisano w oświadczeniu.

Rosja: Na terytorium Finlandii spadły ukraińskie drony

Rada powołała się też na doniesienia o tym, że ukraińskie drony miały rzekomo spaść na terytorium Finlandii. "Prawdopodobnie rzeczniczka Komisji Europejskiej Anita Hipper nie słyszała o tych oświadczeniach i faktach dotyczących upadków ukraińskich bezzałogowych statków powietrznych w krajach UE albo nie chce o tym słyszeć" – napisano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj