Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska fabryka broni bez zamówień. "Było nie głosować za zablokowaniem SAFE"

dzisiaj, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przemysław Czarnek
Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej przed Fabryką Broni "ŁUCZNIK" - Radom/PAP
Radomska Fabryka Broni "Łucznik" nie wykorzystuje swoich możliwości. Nie otrzymuje nowych zamówień na karabinki Grot, co w konsekwencji może doprowadzić do zwolnień pracowników. W tej sprawie zabrali głos m.in. Przemysław Czarnek i Radosław Sikorski.

Jak napisał Portal Obronny, Fabryka Broni "Łucznik" w Radomiu, ma ogromny, lecz niewykorzystany potencjał produkcyjny. Poseł Andrzej Kosztowniak z Prawa i Sprawiedliwości złożył w tej sprawie interpelację do ministra aktywów państwowych.

"Realne zagrożenie wstrzymania pracy w fabryce"

"Napływają do mnie – jako do posła ziemi radomskiej – niepokojące informacje dotyczące fabryki broni w Radomiu. Niestety według informacji mi przekazywanych istnieje realne zagrożenie wstrzymania pracy w fabryce z racji ograniczenia liczby zamówień, które wyczerpią się w ciągu najbliższych miesięcy" - napisał.

Z odpowiedzi na interpelację wynika, że obecny poziom zakontraktowanych zamówień "nie zapewnia pełnego wykorzystania dostępnych mocy produkcyjnych". Oznacza to, że pomimo gotowości do wytwarzania znacznie większej liczby uzbrojenia, fabryka nie ma wystarczającej liczby kontraktów, aby utrzymać maszyny i pracowników w pełnym obciążeniu.

Zbył mało zamówień w fabryce broni

Fabryka przez ostatnie lata bardzo się rozbudowała, ale zamówienia są znacznie mniejsze od możliwości produkcyjnych zakładu. Premier Donald Tusk powiedział, że sprawa Fabryki Broni "Łucznik" w Radomiu, zagrożonej brakiem nowych zamówień z Ministerstwa Obrony Narodowej, jest "bardzo bliska rozwiązania". Szef rządu powiedział, że obecne trudności zakładu wynikają z zawetowania przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy wdrażającej unijny mechanizm SAFE.

Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek odnosząc się do sytuacji radomskiego Łucznika, powiedział, że fabryka powinna dostać zlecenie m.in. w ramach Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Na przeżycie Łucznika potrzeba rocznie zamówień na 40 tys. sztuk karabinków Grot. Dlaczego zostawia się polskie firmy i polski przemysł? To jest obraz nędzy i rozpaczy polskiego przemysłu. Załoga Łucznika nie jest w stanie zrozumieć postępowania tego rządu w sytuacji, kiedy mamy nowoczesne metody produkowania nie tylko dla polskiej armii - mówił.

Radosław Sikorski. "Co za bezczelni hipokryci"

Na słowa polityka PiS zareagował wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. "Co za bezczelni hipokryci. Było nie głosować za zablokowaniem SAFE" - napisał na platformie X.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj