Dziennik Gazeta Prawana logo

Kreml reaguje na wyniki wyborów w Bułgarii. "Imponują nam słowa pana Radewa"

dzisiaj, 15:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rumen Radew
Rumen Radew. Pieskow reaguje na wyniki wyborów w Bułgarii. "Imponują nam słowa pana Radewa"/PAP/EPA
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow pochwalił w poniedziałek zapowiedź byłego prezydenta Bułgarii Rumena Radewa podjęcia pragmatycznego dialogu z Rosją. Słowa polityka padły po zwycięstwie jego ugrupowania Postępowa Bułgaria w niedzielnych wyborach parlamentarnych.

Postępowa Bułgaria byłego prezydenta Rumena Radewa zdobyła 44,6 proc. głosów w niedzielnych przedterminowych wyborach parlamentarnych - wynika z danych Centralnej Komisji Wyborczej, opublikowanych w poniedziałek po przeliczeniu 100 proc. oddanych głosów. Nowy parlament Bułgarii będzie składać się z przedstawicieli pięciu ugrupowań politycznych.

Za Postępową Bułgarią Radewa, która zdobyła ponad 1,4 mln głosów, uplasowały się: GERB byłego premiera Bojko Borisowa (13,4 proc., czyli 434 tys. głosów), prozachodnia koalicja Kontynuujemy Zmiany–Demokratyczna Bułgaria (12,6 proc. - 409 tys. głosów), DPS-Nowy Początek oligarchy Deliana Peewskiego (7 proc. - 231 tys. głosów) oraz nacjonalistyczne Odrodzenie (4,3 proc. - 138 tys. głosów).

Pieskow: Imponują nam słowa pana Radewa

Na zwycięstwo Rumena Radewa zareagował Kreml. Oczywiście imponują nam słowa pana Radewa (...) oraz niektórych innych europejskich liderów o gotowości do rozwiązywania problemów poprzez dialog, pragmatyczny dialog z Federacją Rosyjską– powiedział Pieskow, cytowany przez agencję Reutera za rosyjskimi mediami.

Choć Kreml pozytywnie odniósł się do wypowiedzi Radewa o dialogu z Rosją, Pieskow zaznaczył, że jest jeszcze za wcześnie, by mówić o zmianie ogólnych nastrojów politycznych w Europie. Ocenił słowa bułgarskiego polityka jako zwykłą deklarację.

Radew przeciwko wspieraniu Ukrainy

Radew sięgał po prorosyjską retorykę, a w poniedziałek, potwierdził to stanowisko. Zapowiedział chęć prowadzenia dialogu z Rosją i - jak pisze portal Politico - Radew określił to jako "zjawisko coraz bardziej wpisujące się w główny nurt europejskiej polityki".

Według Radewa, który ma szanse zostać premierem, utrzymywanie więzi dyplomatycznych z Moskwą mogłoby odegrać istotną rolę w budowaniu architektury bezpieczeństwa w Europie. Dodał również, że dialog z Kremlem mógłby pozytywnie wpłynąć na ceny surowców energetycznych. Radew sprzeciwia się dalszemu wsparciu ze strony Bułgarii dla odpierającej rosyjską inwazję Ukrainy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj