Dziennik Gazeta Prawana logo

Gigantyczna kara ws. Jukosu. "Rosja się może trochę opamięta"

28 lipca 2014, 12:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Władimir Putin
Władimir Putin/Shutterstock
Taka potężna kara może trochę opamięta Rosję. Tak o 50 miliardach dolarów, które Moskwa ma zapłacić grupie byłych udziałowców Jukosu mówi analityk PISM Piotr Kościński. Wyrok w sprawie skargi złożonej przez akcjonariuszy producenta ropy w Rosji wydał sąd arbitrażowy w Hadze.

Piotr Kościński ekspert Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych w rozmowie z IAR przypomina, że proces trwa już 10 lat.

- tłumaczy analityk.

Stały Trybunał Arbitrażowy rozpatrywał sprawę na wniosek trzech firm - dwóch zarejestrowanych na Cyprze i jednej na Wyspie Man. W orzeczeniu sędziowie podkreślili, że Moskwa podjęła działania, które w efekcie doprowadziły do wywłaszczenia akcjonariuszy Jukosu - kiedyś największego producenta ropy w Rosji.

CZYTAJ WIĘCEJ: Cios w Putina. Gigantyczne odszkodowanie za zgniecenie Jukosu>>>

Piotr Kościński zauważa, że Rosja w odróżnieniu od typowych dyktatur musi się jednak liczyć z międzynarodowymi sądami.

- zauważa ekspert.

Zdaniem sądu Moskwa złamała Kartę Energetyczną, międzynarodowy traktat dotyczący współpracy w zakresie energetyki. Orzeczona kara jest niższa od tej której domagali udziałowcy, ze względu na "dodatkowe błędy" jakie Trybunał znalazł także po ich stronie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj