Reklama

Przyszły szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski rozpatruje zaskarżenie toczącego się w Moskwie śledztwa przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka za przewlekłość.

Waszczykowski podkreśla, że wrak samolotu i czarne skrzynki to nasza własność, i będzie się upominał o ich zwrot. Kładoczny zwraca uwagę, że Trybunał w Strasburgu nie może nakazać wydania jakiegokolwiek mienia, orzeczenie mogło by tylko dotyczyć ewentualnej przewlekłości rosyjskiego śledztwa.

Prawnik ma też wątpliwości, czy skarżenie innego państwa w Strasburgu to w tym przypadku właściwa droga, bo państwa starają się przeciwko sobie stawać przed trybunałem niesłychanie rzadko i w przypadku takich naruszeń prawa międzynarodowego jak porwanie czy zabójstwo obywatela przez inną stronę.

Kładoczny zwraca jednocześnie uwagę, że rodziny ofiar mogą składać skargi w swoim imieniu.