Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaremba: Mitu Marca'68 wszyscy po trosze się wyrzekamy - pochopnie

9 marca 2018, 19:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Warszawa Gdańska. Spektal Marzec'68
Warszawa Gdańska. Spektal Marzec'68/PAP
Dziś to środowisko Adama Michnika robi wszystko, aby uczynić mit Marca ’68 marginalnym. Ale też wszyscy po trosze się go wyrzekamy – pochopnie.

Marian Piłka, w czasach PRL opozycjonista o narodowo-katolickich sympatiach, potem polityk prawicy, opowiadał na potrzeby mojej książki „Młodopolacy: historia Ruchu Młodej Polski” o swoim politycznym dojrzewaniu we wsi Trąbki w powiecie garwolińskim. Oto jak wspominał Marzec ’68:.

Pytanie o twarze Polaków

Czy to typowa relacja z tamtych czasów? Dotyczy rejonu o silnych tradycjach antykomunistycznych związanych z „wyklętymi”, na dokładkę narrator przedstawia się jako antykomunista od wczesnych lat życia. Zarazem taka wieś to wymarzony adresat kampanii przeciw Żydom. Piłka rodzinnego matecznika, biernego i wystraszonego, nie idealizuje. Możliwe, że już w sąsiedniej wsi nastroje były inne. Ale możliwe jest również to, że opowiadającemu udało się uchwycić coś powszechniejszego.

Ta relacja wydała mi się ciekawa z jednego powodu. Jest świadectwem masowej dezorientacji i pewnej ambiwalencji Polaków wobec marcowych zdarzeń. Pamiętam coś podobnego. Jako pięciolatek wsławiłem się według rodzinnej tradycji pytaniem na cały głos w autobusie: „Mamo, czy to okupacja?”. Była to reakcja na zapach gazu łzawiącego na warszawskiej ulicy. Ale też pamiętam z lat późniejszych, z rozmów rodziny i znajomych, pogubienie się co do motywów poszczególnych bohaterów dramatu – przy całej sympatii dla zbuntowanych studentów. Albo dla Pawła Jasienicy, który także dla mojego, warszawskiego otoczenia był wiarygodnym historykiem, a pamiętano, jak haniebnie atakował go na sławnym wiecu w sali kongresowej Władysław Gomułka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj