Nasi wyborcy tego nie zaakceptują. A narodowcy tylko czekają na to, aż się podłożymy. Musimy ściągnąć do Polski więcej migrantów, bo tego potrzebuje rynek pracy i o to proszą przedsiębiorcy, ale nie możemy tego zrobić z powodów politycznych – takie i podobne słowa padają coraz częściej w nieoficjalnych rozmowach z przedstawicielami rządu Prawa i Sprawiedliwości. Wpisują się one w walkę kierownictwa PiS o to, żeby na prawo od Zjednoczonej Prawicy (ZP) nie wyrósł ruch polityczny, który stanie się konkurentem podbierającym PiS-owi głosy. O tym, jak żywotny jest to problem, pisał na naszych łamach Piotr Zaremba, nawiązując do deklaracji prezydenta Dudy o możliwym wecie ordynacji do europarlamentu (wczoraj prezydent zawetował tę ustawę). W tym kontekście przywoływana jest historia LPR, która wyrosła na samodzielny byt polityczny właśnie dzięki eurowyborom, by następnie swym istnieniem osłabiać PiS w Sejmie.
O realności tego zagrożenia przekonuje scenariusz węgierski. Najpoważniejsza konkurencja dla władzy Viktora Orbána pojawiła się nie z lewej, a prawej strony sceny politycznej – w związku z narodzinami radykalnie prawicowego w swoich początkach Jobbiku. W Polsce nieustannie wracają pytania o przyszłość Antoniego Macierewicza i kwestie relacji ze środowiskami Radia Maryja. Ich emancypacja pozbawiłaby PiS najbardziej prawicowej kotwicy.
Absolwent Wydziałów Prawa i Administracji oraz Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW. Studiował na Uniwersytecie Lund. W latach 2014-2025 był zastępcą redaktora naczelnego Dziennika Gazety Prawnej. Prowadzi popołudniowe rozmowy w radiu RMF FM oraz program Gość Wydarzeń w telewizji Polsat i Polsat News. W latach 2007-2015 autor magazynów TVN CNBC i TVN 24 i TVN 24 BIS. Współtworzył Business Poland – pierwszy program o polskiej gospodarce regularnie nadawany przez globalną telewizję. Prowadził i wydawał magazyny 90 minut oraz Fakty Ludzie Pieniądze. Wcześniej pracował między innymi w Polsacie, w którym był wydawcą, reporterem i prowadzącym Wydarzenia. W latach 2004-2007 pełnił funkcję wydawcy i prowadzącego magazyn EKG w radiu TOK FM, w którym był też zastępcą redaktor naczelnej. Swoją karierę zawodową rozpoczynał w nieistniejącym już Radiu PIN. Autor filmów dokumentalnych. W wolnym czasie zatruwa życie innych anegdotkami bez pointy.