Dziennik Gazeta Prawana logo

Gołda Tencer: W miejscu, gdzie tętniło życie żydowskie, teraz jest parking samochodowy. A ja jestem dyrektorem teatru bez teatru

5 września 2019, 20:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Gołda Tencer Fot. Maksymilian Rigamonti
Gołda Tencer Fot. Maksymilian Rigamonti/Dziennik Gazeta Prawna
W miejscu, gdzie tętniło życie żydowskie, gdzie stał teatr, teraz jest parking samochodowy - mówi polska aktorka, reżyser i piosenkarka żydowskiego pochodzenia Gołda Tencer w rozmowie z Magdaleną Rigamonti.

Uff. W końcu. Ile jest warta ziemia, na której stał Teatr Żydowski?

Nie wiem dokładnie.

Do kogo należy?

Należała do TSKŻ-tu, który sprzedał ziemię Ghelamco. Amerykański Joint (Amerykańsko-Żydowski Połączony Komitet Rozdzielczy – red.), który chciał wybudować teatr dla polskich Żydów i Idy Kamińskiej, nie chciał przekazać środków podległemu komunistycznej władzy państwowemu Teatrowi Żydowskiemu. Dlatego właścicielem budynku i ziemi został TSKŻ. Przy czym zapisano, że w tym miejscu ma zawsze być teatr żydowski.

Ghelamco to firma budująca wieżowce.

W miejscu, gdzie tętniło życie żydowskie, gdzie stał teatr, teraz jest parking samochodowy.

Czyli kto ma z tego pieniądze?

Proszę pytać TSKŻ.

Pani Gołdo, pytam, bo to chodzi o żydowską kulturę, żydowskie dziedzictwo.

Dziedzictwo żydowskie zostało sprzedane. Nie chcę więcej o tym mówić.

Dlaczego?

Wiem, że każde moje słowo w tej sprawie jest zauważane. A ja jestem dyrektorem teatru bez teatru. Wynajmujemy miejsca w całej Warszawie. Udało mi się podnieść ten teatr, utrzymać wszystkie piony, zespół aktorski. Kiedy poznałam reżyserkę Maję Kleczewską, proponując jej reżyserię „Dybuka”, powiedziałam: Maju, chciałabym trochę przewietrzyć teatr, ale bez przeciągu. Wczoraj graliśmy siódmy raz „Śpiewaka jazzbandu”. Dziesięciominutowa owacja na stojąco. Na „Rejwach” w reżyserii Andrzeja Krakowskiego nie ma biletów. Nasz teatr liczy się na mapie Polski. Kierownikiem literackim jest Remigiusz Grzela. Najlepsze, co nam się mogło w teatrze przydarzyć. Znowu jeździmy po świecie. W przyszłym roku zaczynamy świętować 70-lecie teatru.

Pieniądze z MKiDN, z budżetu państwa?

Jesteśmy finansowani z budżetu miasta stołecznego Warszawy i przez MKiDN. Mam nadzieję, że niedługo będę mogła ogłosić, co z teatrem, co z naszą siedzibą.

Teatr Żydowski stał w jednym z najdroższych miejsc w Warszawie, w samym Śródmieściu.

Oczywiście i zdaję sobie z tego sprawę.

Nie uważa pani, że powinien stanąć w miejscu, które należało do Żydów, które zostało odzyskane?

W jakim na przykład?

Przecież od lat 90. tereny należące przed II wojną do społeczności żydowskiej są odzyskiwane przez instytucje żydowskie.

Nie mam do nich dostępu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj