Dziennik Gazeta Prawana logo

Zimoch: Od dawna czekam na kogoś, kto porwie tłumy. Na Wałęso-Frasyniuko-Tuska [#RigamontiRazy2]

8 sierpnia 2019, 20:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tomasz Zimoch Fot. Maksymilian Rigamonti
Tomasz Zimoch Fot. Maksymilian Rigamonti/Dziennik Gazeta Prawna
Przyglądam się temu, jak w Gdańsku rządzi Aleksandra Dulkiewicz, jak jest szkalowana, zastraszana. Rozmawiałem z nią dzień po śmierci prezydenta Adamowicza i wiem, że to osoba, która ma wielką charyzmę, która z powodzeniem mogłaby próbować kandydować w wyborach na prezydenta RP. Od dawna czekam na kogoś, kto porwie tłumy. Na Wałęso-Frasyniuko-Tuska - mówi w rozmowie z Magdaleną Rigamonti Tomasz Zimoch, polski dziennikarz i komentator sportowy, kandydat na posła startujący z list Koalicji Obywatelskiej.

 Magdalena Rigamonti: Nie wydaje się panu, że powinien pan zostać przedstawiony prezydent Zdanowskiej, zanim ogłoszono, że ma być pan łódzką lokomotywą?

Tomasz Zimoch: Myślę, że niedługo do tego dojdzie, że będziemy razem działać w tej kampanii. Przecież to ona jest najważniejszą osobą w Łodzi. Liderką. Mam ten komfort...

...że jest pan jedynką.

Nie, przecież ja się nigdzie nie pchałem. To nie jest w mojej naturze. Zna mnie pani trochę, wie pani, że uciekam od konfliktów. Zanim się zdecydowałem kandydować, poprosiłem, żeby mi przedstawiono, jak wygląda sytuacja w Łodzi. Usłyszałem, że Cezary Grabarczyk będzie kandydował z Piotrkowa Trybunalskiego, że Iwona Śledzińska-Katarasińska będzie kandydatką do Senatu, że Hanna Zdanowska w ogóle nie kandyduje.

Rozumiem, że KO potrzebowała znanej twarzy, celebryty.

Dobrze pani wie, że nie jestem celebrytą. Ścianki omijam, życie salonowe mnie nie interesuje. Mam wyraziste poglądy i wiem, że PiS robi krzywdę Polsce.

PO już wie, że hasła z odsuwaniem PiS od władzy nie robią wrażenia na wyborcach.

Czy pani sobie zdaje sprawę, ilu ludzi z wymiaru sprawiedliwości żyje w strachu, ciężko choruje, cierpi na depresję? I że mściwość ludzi rządzących wymiarem sprawiedliwości jest niepojęta? Chcę o tym głośno mówić, również z mównicy sejmowej, choć nie wiem, czy mnie do tego dopuszczą. Bo przecież poza jakimkolwiek trybem w tym kraju może mówić tylko jedna osoba. Pani Magdo, ja wiem, co się w Polsce dzieje, jak są łamane kręgosłupy, jak panoszy się cenzura. Słyszałem o osobie, która miała podpisać kontrakt sponsorski z jedną ze spółek Skarbu Państwa. Nie podpisała, bo w ostatniej chwili umieszczono w umowie zastrzeżenie, że nie może się wypowiadać publicznie na tematy polityczne, religijne, kontrowersyjne społecznie. Dodatkowo miały być usunięte dotychczasowe wpisy o ojcu Rydzyku, strajku kobiet itd. Przyglądam się, jak się dzieje w poszczególnych miastach. Przyglądam się temu, jak w Gdańsku rządzi Aleksandra Dulkiewicz, jak jest szkalowana, zastraszana. Rozmawiałem z nią dzień po śmierci prezydenta Adamowicza i wiem, że to osoba, która ma wielką charyzmę, która z powodzeniem mogłaby próbować kandydować w wyborach na prezydenta RP. Od dawna czekam na kogoś, kto porwie tłumy. Na Wałęso-Frasyniuko-Tuska.

Może pan?

Ma pani duże poczucie humoru. Nie.

Przecież nie ma nikogo takiego w Koalicji Obywatelskiej.

Kto ma zrobić porządek, kto ma zrobić tak, żebyśmy przestali żyć w czasach bezustannego konfliktu?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj