Zimoch, dziennikarz i komentator sportowy, został we wtorek zaprezentowany we wtorek jako lider listy Koalicji Obywatelskiej do Sejmu w okręgu łódzkim. W programie "Fakty po faktach" w TVN24 został zapytany m.in. czym chciałby się zająć jeśli dostanie się do Sejmu.
Zimoch odpowiedział, że jeszcze w kampanii do Sejmu będą bliskie mu sprawy sportu. Przypomniał jednocześnie, że z wykształcenia jest prawnikiem, ukończył aplikację sędziowską. - podkreślił.
Dodał, że nie zgadza się z tym, co dzieje się obecnie w wymiarze sprawiedliwości - z łamaniem konstytucji, podważaniem wyroków sądowych, zastraszaniem sędziów i prokuratorów. - ocenił kandydat Koalicji Obywatelskiej.
Zimoch wykluczył możliwość wstąpienia do Platformy Obywatelskiej. - zaznaczył dziennikarz.
Kandydat KO podkreślał też, że jest łodzianinem - tam się urodził się, wychował i studiował prawo na Uniwersytecie Łódzkim. - zaznaczył. Przyznał też, że jego głos słychać w pojazdach komunikacji miejskiej w Łodzi, gdzie informuje o przystankach na trasie.