MSZ wezwało rosyjskiego ambasadora w związku z rakietą
Dzisiaj polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało rosyjskiego ambasadora w związku z rakietą, która trafiła w polskie terytorium wczoraj - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk.
Prowadząca śledztwo w tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Lublinie przekazała, że najprawdopodobniej była to rakieta o oznaczeniach Ch-101 i zawierała materiał wybuchowy "w znacznej ilości”.
Rakieta była uzbrojona
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że jeden pocisk wtargnął w polską przestrzeń powietrzną, a drugi był tego bliski, ale zawrócił przed granicą. Donald Tusk poinformował, że rakieta była uzbrojona w dużą ilość ładunków wybuchowych i "z dużym prawdopodobieństwem rosyjska”. Na piątek śledczy zaplanowali oględziny szczątków rakiety.
Przedstawiciele rządu zapewniaja, że gdyby rakieta stanowiła zagrożenia dla terenów zamieszkanych, zostałaby zestrzelona.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
