Dziennik Gazeta Prawana logo

Tesla, Niemcy i krzesło elektryczne [OPINIA]

15 listopada 2019, 09:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Elon Musk
Elon Musk/Shutterstock
Elon Musk ogłosił, że wybuduje pod Berlinem fabrykę samochodów na prąd. – O, odważni ci Niemcy – pomyślałem. Przecież wpuszczają amerykańskiego szczwanego lisa do własnego kurnika.

Volkswagen dopiero co uruchomił produkcję elektrycznego ID.3, a Mercedes, Audi, Porsche czy BMW też już wjechały w erę elektromobilności i zapowiadają, że teraz pozostaje im tylko przyspieszać. Każdy dwoi się i troi, kombinuje, skąd wziąć baterie, jak zwiększyć zasięg, ile bimbalionów wpompować w badania i rozwój, aż tu nagle… Wpada Mózg – o, pardon, Musk i mówi, że on tu będzie robił Teslę.

Zapytany o to, dlaczego wybrał akurat Niemcy, Elon miał odpowiedzieć: „Bo niemiecka inżynieria jest wyjątkowa”. Podejrzewam, że ktoś źle przetłumaczył jego słowa. W rzeczywistości miał na myśli mniej więcej coś takiego: „Być może umiecie robić dobre auta, ale to JA umiem robić dobre auta elektryczne, gdyż – jeśli nie zauważyliście – zajmuję się tym od 10 lat. Gdy wypuszczałem na rynek pierwszy samochód na baterie, wy majstrowaliście przy oprogramowaniu w dieslach. Aktualnie znajdujecie się więc w d…e. A co gorsza d…a ta siedzi na elektrycznym krześle. I to ja jestem tym krzesłem”. Jestem pewien, że dokładnie taki plan ma w głowie Musk.

Przyznaję, że jeszcze przedwczoraj nie rozumiałem fenomenu Tesli. A to dlatego, że kilka lat temu wsiadłem do modelu S i wysiadłem z niego po pięciu sekundach, szepcząc pod nosem „Co za g…o!” (no dobra, powiedziałem to na tyle głośno, że stojący obok przedstawiciel marki zapytał „What does it mean?”). W Tesli S było tyle taniego plastiku, że śmierdziało w niej bardziej niż na stoisku z butami w Wólce Kosowskiej. Gdy trzasnąłem prawymi przednimi drzwiami, otworzyła się klapa bagażnika. Fotel kierowcy był komfortowy jak przeciągnięcie ręką po nieheblowanej desce. Z kolei ekran dotykowy reagował na polecenia równie szybko i sprawnie, co moje dzieci na polecenie: „Umyjcie zęby!”.

CAŁY TEKST CZYTAJ W INTERNETOWYM WYDANIU "DGP>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj