Dziennik Gazeta Prawana logo

Mycie rąk a tragedia wspólnego pastwiska. Zagrożenie czy chwilowe odchylenie od normalności?

27 marca 2020, 18:34
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Ochronne kombinezony
<p>Ochronne kombinezony</p>/ShutterStock
Jednym z podstawowych pojęć w ekonomii jest tragedia wspólnego dobra (tragedy of the commons). Na przykład wszyscy rybacy mają interes w tym, by nie łowić za dużo ryb, bo dzięki temu połowy będą możliwe przez wiele lat. Ale wśród nich będzie jeden, który wyłamie się z tej niepisanej umowy, bo większy połów to lepszy zarobek. Ta osoba nie przejmuje się tym, że jej postępowanie doprowadzi w przyszłości do załamania całego rybołówstwa.

Ta hipotetyczna sytuacja to klasyczny przypadek tragedii wspólnego pastwiska, opisanej przez biologa Garretta Hardina w magazynie "Science” w latach 60. XX w. Ten mechanizm nie dotyczy tylko zasobów naturalnych: badacze cywilizacji uważają, że organizacja społeczności lokalnych – i to niezależnie od kontynentu – motywowana była tym, by zniwelować skutki tragedii wspólnego pastwiska.

CZYTAJ WIĘCEJ W NAJNOWSZYM WYDANIU DGP>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj