Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska i Niemcy – małżeństwo z rozsądku

17 czerwca 2021, 07:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polska Niemcy, zdjęcie ilustracyjne
<p>Polska Niemcy, zdjęcie ilustracyjne</p>/Shutterstock
"Traktat o dobrym sąsiedztwie pozwolił na uruchomienie działań oddolnych, relacje przestały zależeć od polityków, a przeszły w ręce obywateli" - mówi prof. Krzysztof Ruchniewicz, dyrektor Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. Willy’ego Brandta Uniwersytetu Wrocławskiego.

Trzydzieści lat temu ówczesny premier Jan Krzysztof Bielecki i kanclerz Helmut Kohl oraz ministrowie spraw zagranicznych Polski i Niemiec podpisali traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Dlaczego on był wówczas tak istotny?

Ten dokument wieńczył tzw. dzieło traktatowe, czyli dwa najważniejsze traktaty, jakie suwerenna Polska podpisała z Niemcami. Pierwszy o potwierdzeniu granicy na Odrze i Nysie podpisano w listopadzie 1990 r., natomiast drugi o dobrym sąsiedztwie w czerwcu 1991 r. Granica polsko-niemiecka na Odrze i Nysie przez dziesięciolecia wywoływała kontrowersje; strona polska uważała, że uchwały przyjęte w Poczdamie w 1945 r. są ostateczne, dowodem było wysiedlenie ludności niemieckiej, o którym wtedy także zadecydowano. Natomiast strona (zachodnio-)niemiecka twierdziła, że ostateczne uzgodnienie granic może być tylko przeprowadzone przez zjednoczone Niemcy. W efekcie kwestia przez dziesięciolecia się odwlekała. Jeszcze w 1990 r. rząd premiera Tadeusza Mazowieckiego chciał podpisać z Niemcami jeden traktat. Ale wygrała opcja rozdzielenia obszarów. Pierwszy potwierdzał granicę, kończąc problem skutków wojny. Drugi z traktatów tworzył ramy dla przyszłych relacji polsko-niemieckich.

Na jakim etapie jest dziś polsko-niemieckie pojednanie?

Byłbym ostrożny, jeśli chodzi o używanie dzisiaj określenia „pojednanie”. Kto ma się z kim jednać? Dla mnie, przedstawiciela pokolenia, które urodziło się już długo po wojnie, lepszymi słowami są „zbliżenie”, „porozumienie” czy „pogłębianie relacji”.

To jakie mamy dziś relacje z Niemcami?

Traktat o dobrym sąsiedztwie stworzył bardzo dobre podstawy. Relacje przed 1989 r. były typowo odgórne – co rządy sobie ustaliły, to się działo. Traktat z 1991 r. pozwolił na uruchomienie działań oddolnych, relacje przestały zależeć od polityków, a przeszły w ręce obywateli. Wówczas kontakty polsko-niemieckie rozkwitły: utworzono biuro wymiany młodzieży, powołano Fundację Współpracy Polsko-Niemieckiej. Powstała olbrzymia liczba organizacji i inicjatyw zbliżających Polaków i Niemców.

CZYTAJ WIĘCEJ W E-DGP>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj