Dziennik Gazeta Prawana logo

"Nowi ministrowie nie są źli"

13 października 2009, 18:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13.11.2007 Lublin Uniwersytet Marii Slodowskiej Curie Wydzial Politologii salon Polityki spotkanie studentow z Janina Paradowska



fot Wojciech Jargilo
13.11.2007 Lublin Uniwersytet Marii Slodowskiej Curie Wydzial Politologii salon Polityki spotkanie studentow z Janina Paradowska fot Wojciech Jargilo/Inne
Polityczne kierownictwo partii, o ile w ogóle można o nim mówić, ponieważ tworzy je głównie Donald Tusk, przeniosło się do klubu. Za to do rządu przechodzą ludzie o kompetencjach dobrych, albo tacy, którzy są do sprawdzenia - pisze w "Dzienniku Gazecie Prawnej" publicystka "Polityki" Janina Paradowska.

Myślę, że to jest wymuszone po części sytuacją, czyli szybkością, z jaką trzeba było dokonywać zmian, ale także dość słabym zapleczem kadrowym. Wiadomo, że np. od dymisji Zbigniewa Ćwiąkalskiego jest kłopot ze znalezieniem ministra sprawiedliwości, który wywodziłby się z szeregów Platformy i był jej znaczącym politykiem.

Myślę, że to również realizacja zapowiedzi, że rząd ma się zająć sprawami w państwie, a ciężar polityki przenosi się do Sejmu, gdzie być może powstaną komisje śledcze. Donald Tusk na konferencji, na której dymisjonował swoich ministrów dosyć wyraźnie ten kierunek wskazał.

>>> Czytaj więcej o zmianach w rządzie

Nie wykluczam, że to jest sytuacja przejściowa, do momentu podjęcia decyzji, kto będzie kandydatem PO w wyborach prezydenckich. Bo ta sprawa nie jest zdecydowana ostatecznie i nigdy taka nie była. Wbrew powszechnej opinii, że celem Tuska jest wyłącznie prezydentura.

Sądzę, że obecny skład jest wynikiem kilku różnych okoliczności. Właśnie tego, że kierownictwo PO jest wąskie, ławka kadrowa krótka, i tego, że ludzie w ogóle niechętnie obejmują stanowiska rządowe. Odmawiają, ponieważ mają świadomość, że pieniądze niewielkie, a odpowiedzialność ogromna. I że w tej chwil być może to funkcja przejściowa.

Te kandydatury nie są jednak złe. Nie potrafię powiedzieć wiele o nowym ministrze sportu, natomiast uważam, że kandydatura Jerzego Millera ma ważny atut. Miller zawsze był bliskim współpracownikiem Leszka Balcerowicza. Nie jest tajemnicą, że stosunki między premierem a prof. Balcerowiczem były dość napięte od czasu zmian w banku PKO BP. Być może jest to gest, niezależnie od tego, że Jerzy Miller jest urzędnikiem doskonałym, z ogromnym doświadczeniem rządowym w wielu resortach. I, co ważne, jest człowiekiem, którego nie fascynują służby mundurowe.

Myślę, że Krzysztof Kwiatkowski dostaje szansę. Nie jest to, być może, nominacja w pełni docelowa. Jednak ten młody człowiek, który dotąd w Senacie się sprawdzał, pracował m.in. nad wykonaniem orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, dostał teraz szansę sprawdzenia się w resorcie sprawiedliwości, który wymaga głównie zmian organizacyjnych. Nie zapominajmy, że zostało odrzucone prezydenckie weto do zmian w ustawie o prokuraturze. I prokuratura od 30 marca stanie się oddzielnym urzędem. W tym sensie dla tego resortu jest to też stan przejściowy.

Nie widzę powodów do kolejnych dymisji. Moim zdaniem nie ma żadnej afery stoczniowej, a służby specjalne nie są od wymiany ministrów. Uważam, że gdyby Tusk zdymisjonował ministra Grada, to przyznałby, że państwo polskie przestaje być krajem demokratycznym i zmienia się w republikę bananową.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj