Dziennik Gazeta Prawana logo

Państwo zamiast OFE

17 listopada 2010, 08:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marcin Piasecki
Marcin Piasecki/Dziennik Gazeta Prawna
To są naprawdę łatwe pieniądze. Odcięcie OFE od składek przyszłych emerytów podźwignie budżet, oddali koszmar w postaci przekroczenia 55-proc. progu ostrożnościowego. W dodatku skutek polityczny i społeczny będzie żaden. Przynajmniej na razie. Luksusowa sytuacja.

Czy jest to sytuacja odwracalna? Nie miejmy złudzeń. Zamiast dla emerytów pieniądze zaczną pracować dla państwa. Trzeba naprawdę sporego wysiłku, by wyobrazić sobie, że w ciągu najbliższych lat rządzący – niezależnie od barwy politycznej – lekką ręką pozbędą się z budżetu blisko 30 miliardów złotych rocznie. Zawsze bieżące potrzeby będą górą, ciągle trzeba będzie walczyć z pokusą rozdania tych pieniędzy niektórym grupom elektoratu. A może po prostu liżącej rany po kryzysie kasy państwa długo nie będzie już stać w inwestowanie w coś o tak odległych skutkach jak reforma emerytalna.

Problem w tym, że mimo wszelkich niedoskonałości ta reforma miała swój cel. Chodziło głównie o to, by nadciągająca w Polsce katastrofa demograficzna nie doprowadziła za kilkadziesiąt lat do katastrofy finansów państwa. A także o to, że mimo wszelkich utyskiwań prywatne OFE bardziej efektywnie inwestują pieniądze niż państwowy ZUS. Również o to, że OFE miały absolutny obowiązek wypłacać ludziom emerytury. ZUS, owszem, również, z tym że możliwości ingerencji rządzących w zasady jego funkcjonowania są nieskończone.

Ale teraz te ambitne zamierzenia stają się przeszłością. Reforma emerytalna przerosła siły państwa i stopień determinacji rządzących. Nie otrzymamy żadnej modyfikacji systemu, tylko w zasadzie jego likwidację. Szkoda.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj