Dziennik Gazeta Prawana logo

Brutalne pobicie w Warszawie i zatrzymanie sprawców. Szef MSWiA reaguje: zero tolerancji dla agresji

dzisiaj, 11:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brutalne pobicie w Warszawie i zatrzymanie sprawców. Szef MSWiA reaguje: zero tolerancji dla agresji
Brutalne pobicie w Warszawie i zatrzymanie sprawców. Szef MSWiA reaguje: zero tolerancji dla agresji/Shutterstock
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński zabrał głos w sprawie brutalnego pobicia ukraińskich nastolatków na Moście Świętokrzyskim w Warszawie. Zero tolerancji dla agresji - podkreślił. Jednocześnie przekazał, że pięć osób zostało już zatrzymanych przez policję.

Brutalne pobicie nastolatków w Warszawie

7 maja na moście Świętokrzyskim w Warszawie brutalnie pobici zostali trzej nastolatkowie, obywatele Ukrainy. Sprawę opisała "Gazeta Wyborcza". Z relacji jednego z poszkodowanych, 16-letniego Artema, wynika, że w pewnym momencie podjechało do nich na hulajnogach dwóch chłopaków, którzy zaczęli ich zaczepiać. Po chwili dwójka odjechała, ale wróciła już w grupie około 10 osób. Wszyscy byli agresywni.

Zero tolerancji dla agresji. W związku z napaścią policjanci zatrzymali 5 osób, obywateli Polski w wieku 15-18 lat. Prowadzone są dalsze czynności procesowe - przekazał na X szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Pięciu Polaków zatrzymanych

Stołeczna policja poinformowała, że w czynności ukierunkowane na ustalenie i zatrzymanie osób mogących mieć związek z napaścią, zaangażowani byli funkcjonariusze pionu kryminalnego oraz policjanci realizujący czynności dochodzeniowo-śledcze.

W toku podjętych działań do sprawy zatrzymano 5 osób w wieku od 15 do 18 lat. Wszyscy to obywatele Polski - wyjaśnia.

Obecnie prowadzone są dalsze czynności procesowe mające na celu szczegółowe wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia oraz ustalenie roli, jaką odegrał w nim każdy z młodych mężczyzn. Trwa także przygotowywanie dokumentacji procesowej, która zostanie przekazana prokuraturze.

Policja dodała, że "obecne ustalenia i zebrany dotychczas materiał dowodowy nie wskazują, aby to zdarzenie miało podłoże na tle narodowościowym".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj