Najnowszy sondaż IBRiS dla Wirtualnej Polski przynosi niepokojące wieści dla resortu zdrowia. Blisko 45,4 proc. Polaków wystawia systemowi negatywną ocenę. W tej grupie 28,1 proc. badanych widzi wyraźne pogorszenie sytuacji, a kolejne 17,3 proc. określa ją jako "raczej gorszą".
Duża część społeczeństwa nie zauważa żadnej "dobrej zmiany". Aż 37 proc. ankietowanych uważa, że system funkcjonuje dokładnie tak samo jak wcześniej. Optymizmem wykazuje się zaledwie co dziesiąty Polak (10,5 proc.), przy czym tylko 1,5 proc. badanych mówi o zdecydowanej poprawie.
Burza wokół minister zdrowia
Niskie oceny społeczne idą w parze z gorącą atmosferą w Sejmie. Pod koniec kwietnia posłowie głosowali nad wotum nieufności wobec minister Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Choć Sejm ostatecznie odrzucił wniosek, opozycja nie zostawiła na szefowej resortu suchej nitki.
Przemysław Czarnek z PiS zarzucił minister "demolowanie państwa". Głównym argumentem przeciwników resortu jest brak spójnej strategii naprawy systemu. Krytycy wskazują również na ukrywaną listę drastycznych cięć w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia.
Minister zdrowia: Inwestujemy miliardy z KPO
Jolanta Sobierańska-Grenda odpiera zarzuty i wskazuje na konkretne sukcesy finansowe. W rozmowie z mediami podkreśla, że do polskich pacjentów trafiają właśnie ogromne środki z Krajowego Planu Odbudowy. Kluczowe liczby przedstawione przez resort:
- 18 miliardów złotych – tyle pieniędzy przynosi już realne korzyści pacjentom.
- 36 miliardów złotych – to łączna kwota na inwestycje i nowoczesny sprzęt medyczny.
Minister zapewnia, że podczas wizyt w kraju widzi radość pracowników ochrony zdrowia z nowych inwestycji.
Eksperci: Brakuje jasnych celów
Głos w sprawie zabrała również dr Maria Libura, ekspertka ds. zdrowia. Jej zdaniem minister zdrowia nie wykorzystała ogromnych możliwości negocjacyjnych, które miała na początku swojego urzędowania. Ekspertka zwraca uwagę na istotny problem komunikacyjny. Według niej minister podejmuje decyzje o ogromnych konsekwencjach dla pacjentów, ale nie wyjaśnia jasno, jaki przyświeca im cel. To budzi niepewność i wpływa na negatywny odbiór działań resortu w sondażach.