Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd chce, by służby śledziły nas w sieci

14 grudnia 2009, 07:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przez internet rozliczysz wszystko
Przez internet rozliczysz wszystko/Inne
Policja i inne służby będą mogły nadzorować naszą aktywność w internecie. Takie prawo da im nowalizacja ustawy hazardowej. Rząd chce, by służby, bez decyzji sądu, mogły żądać od internetowego operatora dostępu do naszych danych. Bez problemu dowiedzą się też, z jakich usług korzystamy.

Wszystko przy okazji walki z e-hazardem. Służby będą mogły występować o tę wiedzę niezależnie od tego, czy prowadzą przeciwko nam postępowanie, czy nie. W projekcie zapisano bowiem, że może to być działanie w celu zapobiegania przestępstw.

W praktyce policjant będzie mógł się spytać dostawcę internetu, z jakich stron internetowych w ciągu ostatnich 24 godzin korzystał autor tego artykułu, bo zdaniem funkcjonariusza mógł wizytować internetowe kasyno lub np. stronę o charakterze pornograficznym. Przy okazji otrzyma adres internetowy, numer PESEL, a nawet listę transakcji autora na popularnym portalu aukcyjnym.

– Udostępnianie tego typu danych powinno być oparte o ściśle określone procedury, standardem jest tutaj zgoda sądu – mówi Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Ale w projekcie ustawy o jakiejkolwiek zgodzie sądu nie ma mowy. – Nasza fundacja zamierza przygotować całościową analizę prawną proponowanych zmian – zapowiada Bodnar.

To jednak niejedyny kontrowersyjny przepis w przygotowywanym dokumencie. Proponowane zmiany mają objąć również ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Ich swoboda może zostać ograniczona, jeżeli jest to niezbędne ze względu np. na ochronę zdrowia i moralności publicznej. – Na podstawie tych przepisów służby bez żadnej kontroli sądu będą mogły mieć dostęp do treści wiadomości wysyłanych drogą elektroniczną. Czyli mówiąc wprost, poznają treść naszych mejli. Nie wiem, czy to rozwiązanie, które chciałbym wspierać – mówi Piotr Waglowski, ekspert od prawa telekomunikacyjnego. Jego zdaniem najgorsze jest jednak to, że zmiany w ogóle nie były konsultowane z branżą teleinformatyczną. Z racji tego, że zmiany są podporządkowane walce z hazardem, konsultowano je przede wszystkim z branżą hazardową. – A to przecież zmiany radykalne – podkreśla Waglowski.

Projekt został ogłoszony na stronach Ministerstwa Finansów w piątek wieczorem. Już dziś zajmie się nim Komitet Stały Rady Ministrów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj