Na decyzję prezydenta czeka m.in. Adam Borowski, działacz opozycji w czasach PRL, który został skazany na pół roku więzienia za zniesławienie Romana Giertycha. Chodzi o wypowiedź na antenie Telewizji Republika, w której zarzucił Romanowi Giertychowi współpracę z przestępcami.
Prezydent: Bardzo odważny człowiek
Sąd nakazał Borowskiemu przeprosiny, jednak ten odmówił ich złożenia. Giertych złożył wobec Borowskiego prywatny akt oskarżenia, w którym zarzucił mu zniesławienie. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uznał argumentację posła KO i skazał publicystę na pół roku więzienia.
Bardzo odważny człowiek, który zawsze stawał po stronie Polski- powiedział o nim prezydent. Jestem zaniepokojony tą sytuacją, bo znam człowieka. Nie wiem, jak wyglądają opinie prawne, spłyną do mnie w przyszłym tygodniu i będę podejmował decyzje - dodał.
Prezydent nie skorzystał jeszcze z prawa łaski
Karol Nawrocki, od początku swojej prezydentury, nie skorzystał jeszcze z prawa łaski. Prezydent podkreślił, że do każdej sprawy podchodzi indywidualnie i z dużą ostrożnością. Według zapowiedzi prezydenta pierwsze decyzje w sprawie ułaskawień mają zostać ogłoszone w najbliższym czasie.
Emocje wśród polityków prawicy
Sprawa Adama Borowskiego wywołuje duże emocje wśród polityków prawicy. Skomentował ją m.in. Przemysław Czarnek. Roman Giertych to wyjątkowo nieszczęśliwa postać. Nawet się za niego modlę, bo gdzieś się pogubił w swoim życiu zupełnie - powiedział w Polsat News.