Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto najbardziej zagrożone miejsca w Polsce w razie wojny. Jest lista miast i województw

20 stycznia 2026, 10:28
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Gdańsk
Oto najbardziej zagrożone miejsca w Polsce w razie wojny. Jest lista miast i województw/shutterstock
W 2026 roku sytuacja w wojnie ukraińsko-rosyjskiej najprawdopodobniej pozostanie zbliżona do tej, jaką obserwujemy od ponad trzech lat. Gorzej może być jednak w 2027 roku - uważają specjaliści. Polska przygotowuje się na wypadek ewentualnego konfliktu.

Według wielu ekspertów rok 2027 może być rokiem kryzysowym. Musimy być gotowi przed 2027 r. na wszystkie możliwe okoliczności. Ważne jest, żeby uzyskać pełną zdolność obrony - zapowiedział premier Donald Tusk.

Gdzie będzie najbardziej niebezpiecznie podczas wojny?

Raport Banku Gospodarstwa Krajowego może pomóc rządowi w wybraniu miejsc, które trzeba najlepiej przygotować do obrony przed atakiem. Dokument określa odporność samorządów na zagrożenia. Chodzi o poziom przygotowania do kryzysu, zdolność reakcji oraz zdolność do odbudowy. Odporność rozpatrywana jest w odniesieniu do czterech zagrożeń, którymi są:

  • klęski naturalne (np. powodzie, upały, susze),
  • klęski zdrowotne (różnego rodzaju epidemie),
  • klęski humanitarne (przede wszystkim niekontrolowany napływ ludności z państw trzecich)
  • zagrożenia militarne (nie tylko pełnoskalowa wojna, ale również różnego rodzaju działania hybrydowe, wojna informacyjna i cyberataki).

Gminy przy przesmyku suwalskim

Autorzy zauważyli, że o poziomie narażenia samorządu na poszczególne zagrożenia decydują "w dużej mierze czynniki, na które społeczności lokalne nie mają istotnego wpływu – lokalizacja, ukształtowanie terenu, demografia". "Przykładowo, gminy położone w okolicach tzw. przesmyku suwalskiego są relatywnie silnie zagrożone wrogimi działaniami zbrojnymi, region ten jest nawet uznawany za jeden z najbardziej zapalnych punktów w całej Europie" - wskazali. Jak dodali, podobnie gminy położone nad rzekami o wysokim potencjale powodziowym są relatywnie bardziej narażone na podtopienia - np. Kłodzko, które w 2024 r. było jednym z najbardziej zniszczonych powodzią miast, a podobna klęska dotknęła miasto w 1997 r.

Gdzie najmniej bezpiecznie w Polsce?

W podziale na regiony, samorządy w woj. mazowieckim odznaczają się stosunkowo wysoką odpornością. Dwie trzecie (66,6 proc.) gmin i miast na prawach powiatu leżących w tym województwie osiągnęło poziom przewyższający średnią w przypadku wszystkich czterech indeksów odporności naraz.

Na przeciwległym biegunie jest woj. warmińsko-mazurskie, gdzie 77,6 proc. gmin i miast miało odporność poniżej ogólnopolskiej średniej w przypadku wszystkich czterech zagrożeń jednocześnie. Zaznaczono jednak, że województwo to nie należy jednak do regionów najbardziej zagrożonych, co "w pewnym stopniu może tłumaczyć i uzasadniać relatywnie niskie wartości indeksów odporności".

"Podobna sytuacja dotyczy województwa zachodniopomorskiego i kujawsko-pomorskiego – odpowiednio 68,1 proc. oraz 66,7 proc. wszystkich gmin i miast na prawach powiatu leżących w tych regionach zostało uznane za względnie nieodporne we wszystkich czterech obszarach zagrożenia jednocześnie" - zauważyli autorzy.

Najbardziej zagrożone województwa

Dodali, że 799 samorządów to jednostki z odpornością powyżej ogólnopolskiej średniej w czterech obszarach na raz. Jedna czwarta z nich (26,2 proc.) leży w woj. mazowieckim. Jednocześnie 863 samorządy najniższego szczebla miały odporność niższą od średniej we wszystkich obszarach. Największa część z nich (30,5 proc.) leży w woj. warmińsko-mazurskim, zachodniopomorskim i kujawsko-pomorskim.

Blisko 1,3 mln Polaków - jak przekazano - mieszka w samorządach ponadprzeciętnie zagrożonych wszystkimi kategoriami ryzyka, to 169 samorządów głównie w woj. lubelskim, podlaskim i mazowieckim. W najmniej zagrożonych samorządach mieszka z kolei 3,9 mln Polaków, a najwięcej jest ich w woj. wielkopolskim.

Zagrożenia militarne

Jeśli chodzi o ostatnią grupę zagrożeń - militarnych - autorzy zwrócili uwagę, że względnie zagrożone są miasta zamożne i o dużym znaczeniu gospodarczym, które to cechy jednocześnie mogą decydować o ich odporności. W takich relatywnie zagrożonych miastach mieszka 72,9 proc. ludności wszystkich miast na prawach powiatu, a 54,3 proc. mieszka w 22 samorządach, które są względnie odporne. To duże miasta np. Warszawa, Kraków, Wrocław jak i mniejsze ośrodki takie jak Krosno i Ostrołęka.

Najwyższy poziom zagrożenia - w ocenie BGK - mają Warszawa i Gdańsk, ponieważ mają kluczowe znaczenie dla gospodarki i stabilności politycznej kraju. "W Gdańsku mieści się rafineria, ważny port morski i lotnisko, a w Warszawie lotnisko, siedziby kluczowych instytucji państwowych i inne obiekty o krytycznym znaczeniu" - zauważyli autorzy raportu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj