Najnowszy numer "Polityki" skupia się na wcześniejszych emeryturach dla służb mundurowych. Dziennikarze alarmują, że państwo wydaje na ten cel ponad 30 miliardów złotych rocznie. Jako twarze problemu redakcja wybrała Martę Nawrocką (żonę prezydenta) oraz Urszulę Brzezińską-Hołownię. Obie kobiety przeszły na emeryturę przed 40. rokiem życia po wieloletniej służbie.
Szymon Hołownia: Moja żona narażała życie
Szymon Hołownia zareagował na publikację w bardzo ostry sposób. W mediach społecznościowych oskarżył tygodnik o bezprawne wykorzystanie wizerunku jego żony. Podkreślił, że Urszula Brzezińska-Hołownia służyła krajowi przez 19 lat, często ryzykując życiem podczas dyżurów bojowych.
Polityk zaznaczył, że jego żona nie jest osobą publiczną i nigdy nie szukała rozgłosu. Dodał również, że mimo przejścia na emeryturę, nadal służy państwu w ramach "Aktywnej rezerwy". Jej jedyną winą jest to, że jest moją żoną – napisał Hołownia, wzywając redakcję do wstydu.
Prezydent Nawrocki: Pan Bóg powinien im wybaczyć
Głos w sprawie zabrał również prezydent Karol Nawrocki. Podczas wystąpienia 26 lutego 2026 r. skomentował zachowanie dziennikarzy w sposób stonowany, ale stanowczy. Prezydent podkreślił, że jego żona przez 20 lat pracowała m.in. w oddziale specjalnym oraz w Krajowej Administracji Skarbowej.
Nawrocki stwierdził, że Marta Nawrocka jest zbyt silną kobietą, by przejmować się takimi publikacjami. Zaapelował jednak do wyborców, by zapamiętali to zachowanie redakcji. Pan Bóg autorom tego tekstu powinien wybaczyć – skwitował prezydent.