Dziennik Gazeta Prawana logo

Watykan unieważnił decyzję papieża Franciszka. Chodzi o historyczne wydarzenie w dziejach Kościoła

18 marca 2026, 18:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Vatican,Flag,Waving,In,The,Wind
Watykan unieważnił decyzję papieża Franciszka. Chodzi o historyczne wydarzenie w dziejach Kościoła/Shutterstock
Trybunał apelacyjny Watykanu orzekł, że podczas procesu w sprawie zarządzania funduszami Stolicy Apostolskiej w pierwszej instancji doszło do licznych uchybień proceduralnych i dlatego należy powtórzyć postępowanie. W procesie tym sądzony był kardynał Angelo Becciu, skazany na pięć i pół roku więzienia.

Według sądu apelacyjnego w procesie, który wcześniej nazwano "sprawą stulecia" w związku z obecnością kardynała na ławie oskarżonych, nie złożono części akt. Oprócz tego wiele dokumentów zostało utajnionych i w rezultacie prawo do obrony nie zostało w pełni zagwarantowane.

Bez unieważniania całości ani wyroków dla kardynała Becciu i ośmiu innych osób, w tym brokerów, postępowanie w dużej mierze ruszy od nowa. W 16-stronicowym postanowieniu mowa jest o "nieważności względnej" i "nakazie ponownego przeprowadzenia rozprawy", która przed tym samym sądem apelacyjnym rozpocznie się 22 czerwca.

Inwestycja Watykanu w Londynie

Media informując o tej decyzji uznały ją za nieoczekiwany zwrot akcji w procesie włoskiego kardynała. W zeszłym roku został on wykluczony z udziału w konklawe po tym, gdy papież Franciszek w 2020 roku, jeszcze przed wyrokiem, pozbawił go przywilejów wynikających z godności kardynalskiej.

Sprawa dotyczyła inwestycyjnego zakupu przez Watykan nieruchomości w Londynie za ponad 300 mln euro w 2014 roku. Według prokuratury w czasie transakcji pośrednicy wyłudzili od Stolicy Apostolskiej dziesiątki milionów euro w opłatach i prowizjach. Cała transakcja przyniosła straty, bo w obliczu skandalu z jej zakupem Watykan sprzedał potem nieruchomość po znacznie niższej cenie.

Proces bezprecedensowy w historii Kościoła

Zadowolenie z wtorkowej decyzji wyrazili obrońcy kardynała Angelo Becciu, którzy oświadczyli: Trybunał apelacyjny przyjął nasze zastrzeżenia. Pokazuje to, że od samego początku mieliśmy rację, wskazując na naruszenie prawa do obrony i domagając się przestrzegania prawa w celu przeprowadzenia uczciwego procesu.

Proces uznano za bezprecedensowy w historii Kościoła, bo jeden z jego najważniejszych dostojników został skazany za oszustwa finansowe. Włoski kardynał - były zastępca sekretarza stanu i były prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych zawsze powtarzał, że jest niewinny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj