Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wygłosił w Sejmie expose, w którym przedstawił plany i wyzwania stojące przed kierowanym przez niego resortem. W wystąpieniu skupił się m.in. na priorytetach ministerstwa na nadchodzący rok oraz kwestiach związanych z bezpieczeństwem Polski. Przemówieniu przysłuchiwał się prezydent Karol Nawrocki. Uwagę mediów przykuła nieobecność niektórych prominentnych polityków opozycji. Na expose szefa polskiej dyplomacji nie pojawili się prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński oraz były szef MON i wiceprezes PiS Mariusz Błaszczak. Ta nieobecność dała też do myślenia marszałkowi Sejmu, Włodzimierzowi Czarzastemu.

Marszałek Sejmu o walce między prezesem PiS a prezydentem RP

Włodzimierz Czarzasty uważa, że nieobecność niektórych posłów PiS np. prezesa Jarosława Kaczyńskiego, świadczy o coraz mniejszym szacunku do prezydenta Karola Nawrockiego, który był obecny w Sejmie podczas expose. "Wydawało się, że pan prezydent Nawrocki jest związany z PiS-em, a tu nagle się okazało, że PiS nie uszanował obecności pana prezydenta Nawrockiego. Widzę konflikt. Spadającą rolę PiS-u. Walkę między panem Kaczyńskim i panem Nawrockim, ale to nie moje walki" - dodał Czarzasty.

Reklama
Reklama

Czarzasty chwali Sikorskiego

Marszałek Sejmu pozytywnie ocenił expose Sikorskiego, zgadzając się z przedstawioną przez niego oceną sytuacji międzynarodowej. "Uważam że Polska ma w tej chwili obowiązek budowania silnej roli w Unii Europejskiej, która powinna odgrywać o wiele większą rolę w kształtowaniu sytuacji międzynarodowej. Dobrze, że zauważył i wskazał na to, co się dzieje z polityką zagraniczą Stanów Zjednoczonych" - podkreślił lider Nowej Lewicy.