Dziennik.pl logo

Prezydent Nawrocki: Będę strażnikiem i rzecznikiem polskiej wsi, bo tu bije serce Polski

Prezydent Karol Nawrocki
Prezydent Karol Nawrocki/PAP
"Konsekwentnie będę strażnikiem i rzecznikiem polskiej wsi, bo tutaj bije serce Polski" – powiedział w niedzielę prezydent Karol Nawrocki podczas Dożynek Prezydenckich w Tryńczy na Podkarpaciu. Prezydent zadeklarował, że jego działania na rzecz rolników nie ograniczą się do słów i symbolicznych gestów.

Dożynki Prezydenckie z udziałem prezydenta i jego małżonki Marty Nawrockiej zorganizowano w tym roku w Tryńczy na Podkarpaciu.

Prezydent: Polska jest jedna, to praca dla całej Polski

Karol Nawrocki dziękował rolnikom i hodowcom za ich codzienną pracę. Podkreślił, że Podkarpacie to "ziemia ludzi pracowitych, którzy od pokoleń są strażnikami polskiej tradycji i dziedzictwa kulturowego; ziemia ludzi rozkochanych w Rzeczpospolitej Polskiej".

Polska jest jedna. Praca wykonana tutaj, na Podkarpaciu, w polskich gospodarstwach rolnych, na polskiej ziemi, jest pracą wykonaną dla całej naszej narodowej wspólnoty, dla całej Polski – powiedział.

Nawiązując do wieńców dożynkowych, Nawrocki ocenił, że są one świadectwem pracowitości rolników i pokazują plony. Jak dodał, wpisane w nie regalia, m.in. królewskie korony, przypominają o ponadtysiącletniej historii państwa.

Prezydent: Na wsi rodzi się społeczeństwo obywatelskie

Nawrocki zwrócił uwagę, że przygotowanie wieńca wymaga wielomiesięcznej pracy, współdziałania i wrażliwości artystycznej. Jego zdaniem życie polskiej wsi jest przykładem budowania społeczeństwa obywatelskiego.

To jest mechanizm, który prowadzi nas od ziemi, przez plony, przez człowieka, do potrawy, do tradycji i w końcu do wspólnego stołu. Tam rodzi się społeczeństwo obywatelskie. Tu, na polskiej wsi, trwa społeczeństwo obywatelskie, które jest strażnikiem naszych wartości – powiedział.

Prezydent: Polski rolnik jest dziś poddawany ciągłej presji

Prezydent mówił także o problemach, z którymi mierzą się obecnie gospodarstwa rolne. Wymienił susze i ulewy, wysokie ceny paliw oraz nawozów, presję związaną z napływem produktów rolnych spoza Unii Europejskiej, a także niskie ceny skupu.

Dzisiaj polski rolnik nie tylko żywi i skupia się na swoim gospodarstwie rolnym, ale jest także poddawany ciągłej presji. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że ceny skupu produktów rolnych, jak mówią moi doradcy, są takie jak 15 lat temu, to dopiero wówczas uświadomimy sobie, że to wspaniałe święto wymagało od was ciężkiej pracy, poświęcenia, determinacji, być może często ryzyka – powiedział.

Mówiąc o polityce rolnej Nawrocki przypomniał o powołaniu Rady ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich, która opiniuje rozwiązania prawne i przygotowuje projekty inicjatyw ustawodawczych.

Prezydent: Rzeczpospolita potrzebuje ziemi w polskich rękach

Prezydent odniósł się również do podpisanej ustawy przedłużającej o 10 lat zakaz sprzedaży państwowej ziemi rolnej. Zaznaczył, że przepisy zostały zmienione podczas prac parlamentarnych i – w jego ocenie – mogły w większym stopniu zabezpieczać interesy rolników.

Mogłaby być lepsza, ale jest i zakaz sprzedaży polskiej ziemi został przedłużony na kolejnych 10 lat, bo Rzeczpospolita potrzebuje ziemi w polskich rękach – podkreślił.

Prezydent zaapelował również do rządu i parlamentu o przyjęcie złożonego przez niego projektu ustawy dotyczącej ochrony funkcji produkcyjnych wsi. Jak zaznaczył, projekt nie jest skierowany przeciwko mieszkańcom przeprowadzającym się na tereny wiejskie, lecz ma zabezpieczyć możliwość prowadzenia produkcji rolnej.

Produkcja na polskiej wsi jest najważniejsza dla bezpieczeństwa żywnościowego państwa polskiego. Gospodarz i polskie gospodarstwo rolne na polskiej wsi są najważniejsze. Czekam na tę ustawę, aby zabezpieczyć produkcję i ochronę polskiej wsi – powiedział.

Prezydent: Będę strażnikiem i rzecznikiem polskiej wsi

Kończąc wystąpienie, Nawrocki podziękował rolnikom za pracę, pielęgnowanie polskości i wkład w obronę kraju.

Jako prezydent Polski z serca wam dziękuję i zapewniam: konsekwentnie będę strażnikiem i rzecznikiem polskiej wsi, bo tutaj bije serce Polski – zadeklarował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Piotr Kozłowski

Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAtak w Niemczech powiązany z pożarem w Polsce? Wyciekły tajne akta śledztwa »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj