Dziennik Gazeta Prawana logo

Polityczne testamenty zdominują politykę?

28 kwietnia 2010, 21:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Magdalena Środa wzywa, by przegłosować parytet, powołując się na polityczny wolę Izabeli Jarugi-Nowackiej. Wcześniej podobny argument - o politycznym testamencie ofiar katastrofy - przytoczył Jarosław Kaczyński, ogłaszając decyzję o kandydowaniu na prezydenta. Czy testamenty ofiar katastrofy nad Smoleńskiem zdominują polską politykę?

Magdalena Środa wzywa, by przegłosować parytet, powołując się na polityczny testament Izabeli Jarugi-Nowackiej. W czwartek sprawą projektu ustawy parytetowej zajmie się sejmowa komisja nadzwyczajna do rozpatrzenia niektórych projektów ustaw z zakresu prawa wyborczego. Jedna z autorek projektu, znana feministka Magdalena Środa, przekonuje, że po śmierci byłej wicepremier i pełnomocniczki ds. równego statusu kobiet i mężczyzn sprawa stała się ważniejsza, bardziej symboliczna, konieczna i pilna. "Nie dajmy się omamić niektórym żałobnikom, którzy prowadząc swą polityczną grę, nakazują innym milczeć. To właśnie żałoba po kobietach, które zginęły, powinna być motywem do skutecznego działania" - pisze na stronie PopieramParytety.pl Środa.

To nie pierwsza wypowiedź odwołująca się do politycznego testamentu ofiar katastrofy nad Smoleńskiej. Najpierw Jarosław Kaczyński wezwał, by w ubieganiu się o urząd prezydenta pomogli mu wszyscy, którzy chcą kontynuować dzieło ofiar smoleńskiej tragedii. Zaraz potem szefowa jego sztabu wyborczego Joanna Kluzik-Rostkowska oświadczyła wprost: "Prezydent (Lech Kaczyński - red.) wielokrotnie powtarzał, że głową państwa powinien zostać jego brat".

Psycholog Joanna Heidtman twierdzi, że takie zachowania polityków to nic zaskakującego. Przeciwnie, idealnie wpisują się w polską kulturę nastawioną na ciągłość i celebrującą pamięć. Również politolog Jarosław Flis z Uniwersytetu Jagiellońskiego przewiduje, że z biegiem czasu polityków, którzy będą sięgać po tego typu argumenty, będzie tylko więcej. "Jeśli takie figury retoryczne będą nadużywane, mogą się obrócić przeciw osobom, które je wypowiadają. Odbiorcy mogą uznać, że są szantażowani emocjonalnie" - ostrzega Flis.

Już pojawiają politycy, którzy wykorzystują smoleńską tragedię do forsowania karkołomnych tez. Były poseł związany z Ligą Polskich Rodzin Jan Maria Jackowski apelował na antenie Radia Maryja, by w nadchodzących wyborach prezydenckich wybrać tych polityków, którzy "jednoznacznie bronią prawa do życia od poczęcia do naturalnej śmierci i Polski suwerennej, a nie rozmytej traktatem lizbońskim". "Inaczej nie zostanie całkowicie wypełniony testament tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem" - powiedział były poseł. Ciekawe, co by na ten temat powiedziała Izabela Jaruga-Nowacka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj