Dziennik Gazeta Prawana logo

Sikorski: Niemcy to nasz sojusznik

7 maja 2008, 13:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przegadane - tak opozycja na gorąco komentowała sejmowe wystąpienie ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Trudno się im dziwić, skoro szef dyplomacji debatę o polityce zagranicznej rozpoczął od... Piastów, Jagiellonów, 300 lat nieszczęść spadających na Polskę, 90. rocznicy odzyskania niepodległości i 20. obalenia komunizmu. A potem oświadczył, że Niemcy to nasz sojusznik.

"Polityka zagraniczna jest jak lustro: widać w niej wielkość lub małość, rozwój lub upadek kraju" - przekonywał Sikorski, wyraźnie pijąc do czasów, gdy ministrem spraw zagranicznych była Anna Fotyga.

Po przydługim wstępie historycznym Sikorski rozpoczął godzinne wyliczanie głównych celów polskiej dyplomacji.

Pierwszym z nich jest Przy czym naszymi strategicznymi partnerami są w tym wypadku Niemcy i Francja. Minister dodał też, że "do niektórych nie doszło jeszcze, że Niemcy są teraz naszymi sojusznikami".

Ten element przemówienia Sikorskiego jasno określił kierunek polskiej dyplomacji. To integracja z UE i częściowy odwrót od USA.

Drugi kluczowy element to Tu pozostaniemy sojusznikiem USA. Ten cel możemy osiągnąć przez "wzmacnianie pozycji naszych wojskowych w strukturze Sojuszu" i rozwój partnerstwa ze Stanami Zjednoczonymi.

Trzeci priorytet to "Po pierwsze, będziemy przeciwstawiać się wszelkiemu szkalowaniu wizerunku Polski. MSZ będzie wspierał też działania promujące Polskę. Cieszy nas budowa w Gdańsku Europejskiego Centrum Solidarności" - mówił szef MSZ. Jednym z głównych zadań jest tu organizacja Euro 2012.

Czwarty cel to co można osiągnąć przez lepszą opiekę konsularną, poprawę kontaktów z polskimi mniejszościami, współpracę z Polonią.

Piąty i ostatni z priorytetów to Urzędnicy mają być lepiej przeszkoleni, znać perfekcyjnie języki obce. "Dyplomacja nie powinna być pracą, jak każda inna, lecz służbą dla ojczyzny" - mówił minister.

"Proszę o wyrozumiałość i dziękuję" - zakończył Sikorski, po czym w Sejmie zarządzono godzinną przerwę przed debatą na temat polskiej polityki zagranicznej, podczas której na pewno poruszone będą sprawy konfliktu w Gruzji, stosunków polsko-rosyjskich i polsko-niemieckich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj