Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy chwalą Donalda Tuska

11 marca 2008, 13:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niemcy chwalą Donalda Tuska
Inne
Niemiecka prasa chwali premiera Donalda Tuska po wizycie w USA za "cichy ton", pozwalający mu osiągać więcej niż jego poprzednik, który "z żadnym przywódcą nie potrafił znaleźć wspólnego języka". Niemcy cieszą się także, że obecny rząd zakończył "wojnę o historię", którą prowadziła ekipa Jarosława Kaczyńskiego.

"Liberał Tusk prowadzi politykę cichego tonu. Zmiana wobec stale ostrego, konfrontacyjnego kursu jego narodowokonserwatywnego poprzednika Jarosława Kaczyńskiego została dostrzeżona przez wszystkich sąsiadów Polski jako coś błogiego" - pisze komentator niemieckiego dziennika "Sueddeutsche Zeitung", Thomas Urban.

"Swoją polityką <cichego tonu> polski premier Donald Tusk osiąga więcej niż jego poprzednik" - twierdzi niemiecki publicysta.

Urban wychwala politykę europejską nowego polskiego rządu, w tym za chęć zniesienia weta, blokującego rozpoczęcie rozmów o nowym porozumieniu UE-Rosja oraz za zakończenie "wojny o historię, którą prawica chciała prowadzić z Niemcami".

"Obóz Kaczyńskich zarzuca Tuskowi prowadzenie polityki zagranicznej <na kolanach>. Ale w przeciwieństwie do swego poprzednika, który prawie z żadnym przyjmującym go przywódcą nie potrafił znaleźć wspólnego języka, Tusk jest wszędzie traktowany jak równy, nawet jeśli na wizytę zagraniczną udaje się rejsowym samolotem" - ocenia autor komentarza w "Sueddeutsche Zeitung".

W podobnym tonie relacjonuje wizytę Tuska w USA "Der Tagesspiegel". Dziennik podkreśla, że Polska przedstawiła Amerykanom długą listę życzeń, których spełnienia oczekuje w zamian za zgodę na rozmieszczenie na swym terytorium elementów tarczy antyrakietowej.

Zdaniem jej publicysty, amerykańskim politykom trudno jest teraz przełknąć polskie żądania, bo jeszcze w zeszłym roku Warszawa witała plany USA z otwartymi ramionami. "Ówczesny premier Jarosław Kaczyński wydawał się zajadłym krytykiem UE i oddanym sługą Waszyngtonu. Za obecnego szefa rządu jest na odwrót" - ocenia niemiecki dziennik.

Na zmianę akcentów w polityce zagranicznej zwraca uwagę także komentator "Sueddeutsche Zeitung". Urban pisze, że Tusk, inaczej niż dotychczasowi premierzy polscy po 1989 roku, najpierw odwiedził kilka europejskich stolic, a dopiero potem Waszyngton.

Zdaniem "Der Tagesspiegel" , sceptycyzm Tuska wobec tarczy antyrakietowej bierze się m.in. z tego, że USA nie spełniły obietnic dotyczących korzyści, jakie miało Polsce przynieść zaangażowanie w Iraku i Afganistanie.

"Supermocarstwo nie było dotąd gotowe nawet symbolicznie wyjść swemu partnerowi naprzeciw. Polaków złości też to, że aby pojechać do USA, wciąż potrzebują wiz" - pisze komentator dziennika.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj