Dziennik Gazeta Prawana logo

Ćwiąkalski: Opozycji nie obchodzi Sumliński, tylko rozróba

2 sierpnia 2008, 01:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ćwiąkalski opozycji nie obchodzi Sumliński tylko rozróba
Ćwiąkalski opozycji nie obchodzi Sumliński tylko rozróba/Inne
"Opozycja w maju podnosiła krzyk, że Sumliński nie poszedł do aresztu. Teraz też robi szum, że jednak areszt sąd zastosował" - mówi w wywiadzie dla DZIENNIKA Zbigniew Ćwiąkalski. Minister sprawiedliwości twierdzi, że los dziennikarza - który podciął sobie ostatnio żyły, bo, jak twierdzi, żyć nie dają mu specsłużby - jest opozycji obojętny. "Ich obchodzi tylko rozróba" - mówi Ćwiąkalski.

Obrona Wojciecha Sumlińskiego złożyła wczoraj wniosek do prokuratury o uchylenie aresztu. Na dziennikarzu ciąży zarzut płatnej protekcji wobec oficera WSI. On sam twierdzi, że jest niewinny. Po decyzji sądu o aresztowaniu w środę Sumliński próbował podciąć sobie żyły w warszawskim kościele. Przebywa teraz w szpitalu.


: To wyłącznie zaczepki opozycji pisowskiej, która również chce na tej sprawie ugrać kapitał polityczny. Nikt poważny tak się nie wypowiada.


To decyzja niezależnego sądu, nie mogę jej komentować. Prokurator cały czas żądał aresztu, a obrońcy składali wiele wniosków tak, że sąd nie mógł wcześniej przeprowadzić rozprawy. Chcę przypomnieć, że zarzut dotyczy jego działalności między grudniem 2006 a 25 stycznia 2007 r. A pierwsze zatrzymanie odbyło się 13 maja tego roku. Więc miał teoretycznie blisko pół roku na to, żeby zamazywać ślady, a mimo to prokuratura zdecydowała się na areszt. Chcę podkreślić, że opozycja w maju podnosiła krzyk, że Sumliński nie poszedł do aresztu, co miało wskazywać na brak dowodów. Teraz też robi szum, że jednak areszt sąd zastosował. To pokazuje, że opozycji nie obchodzi sam Sumliński, ale tylko rozróba polityczna.


Jestem daleki od tego, aby wierzyć w naiwność prokuratury. To nie jest tak, że przychodzi oficer służb i mówi, że trzeba kogoś aresztować. A poza tym spór między nami jest nierówny. Ja nie mogę niczego konkretnego powiedzieć, bo sam wylądowałbym na ławie oskarżenia. Pan twierdzi, że dowody mogą być zmanipulowane, że słabe, a ja muszę milczeć. Mogę jednak stanowczo powiedzieć, że sprawa nie jest zmontowana przez służby.

Prokuratura zwróciła się do lekarzy z pytaniem, czy jego stan zdrowia pozwala na umieszczenie go w areszcie. Jeśli okaże się, że nie, prokuratura zastosuje łagodniejszy środek zapobiegawczy.

p


Zbigniew Ćwiąkalski, minister sprawiedliwości
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj