Dziennik Gazeta Prawana logo

Cichy układ Platformy z szefem SLD

16 lipca 2008, 13:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marszałek Sejmu blokuje prace Trybunału Konstytucyjnego
Marszałek Sejmu blokuje prace Trybunału Konstytucyjnego/Inne
To bardzo ważna ustawa dla Platformy. Tak bardzo, że aby ją przyjąć, zabiega nawet o głosy lewicy. Marszałek Bronisław Komorowski rozmawiał z Grzegorzem Napieralskim o warunkach, na jakich SLD pomoże odrzucić weto prezydenta do ustawy medialnej. Jak donosi Radio ZET, Platforma kusi lewicę stanowiskami w zarządzie TVP, a także szybkimi zmianami w ustawie, którą chce zawetować Lech Kaczyński.

"Parlament musi bronić swoich decyzji" - wyjaśniał marszałek Sejmu przed spotkaniem z szefem SLD. "To odruch nie tylko z podwórka, że jeśli ktoś atakuje, to się broni i woła innych do wspólnej obrony" - tłumaczył.

Grzegorz Napieralski nie chciał odsłonić kart i ujawnić, czego zażąda za poparcie ustawy medialnej. Także po rozmowie nie ujawnił jej przebiegu. Powiedział jedynie, że rozmowa była "konstruktywna".

Ale Radio ZET dowiedziało się, jaka jest oferta Platformy za odrzucenie prezydenckiego weta do ustawy medialnej. "Sojusz dostanie po jednym stanowisku w zarządzie TVP i Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji oraz od prac nad ustawą zostanie odsunięta posłanaka Platformy Iwona Śledzińskia-Katarasińska" - donosi Radio ZET.

Według informatora Radia Zet, politycy Platformy oficjalnie zapowiedzą w przyszłym tygodniu, że po wejściu w życie ustawy medialnej zostanie ona szybko znowelizowana. Wykreślone zostaną z niej kontrowersyjne zapisy dotyczące Ministra Skarbu i Urzędu Komunikacji Elektronicznej, które - w obecnie istniejącym zapisie - odbierają KRRiT możliwość powoływania szefa mediów publicznych oraz wydawania mediom koncesji.

"Platforma poprze także zgłoszone przez SLD dwie ustawy medialne. Pierwszą zakładającą dymisję KRRiT po odrzuceniu jej sprawozdania przez parlament i drugą dotyczącą odliczenia od podatku abonamentu. Jednak ta druga wobec ostrego sprzeciwu ministra finansów może zostać zmieniona" - podaje Radio ZET.

Sam Napieralski nie chce potwierdzić dziennikarzom tych informacji. Chętniej o ustawie medialnej mówi jednak na swoim internetowym blogu.

"Projekt ustawy medialnej wyląduje tam, gdzie jego miejsce. W koszu na śmieci" - napisał szef Sojuszu. "SLD nie przyłoży ręki do odrzucenia weta. To prawny bubel, który miał na celu jedynie zastąpienie komisarzy politycznych z PiS-u, Samoobrony i LPR-u komisarzami z PO. Do tego kontrola polityczna nad mediami publicznymi poszłaby jeszcze dalej i przypominała wzorce białoruskie" - komentuje Napieralski. Komorowski ma więc twardy orzech do zgryzienia. Nie wiadomo, czy uda mu się przekonać szefa SLD.

Lech Kaczyński w maju zawetował nowelizację ustawy medialnej napisanej przez PO i przyjętej przez Sejm w marcu. Co nie podoba się prezydentowi? Kilka szczegółów, między innymi zmiana wyboru członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz rad nadzorczych i zarządów w mediach publicznych. PiS zarzuca PO, że to tylko pretekst do wymiany władz TVP i Polskiego Radia.

Prezydent tłumaczył, że ustawa medialna działa dobrze i nie trzeba jej zmieniać. Innego zdania jest rząd i Platforma. Ale by odrzucić prezydenckie weto, potrzebują 3/5 głosów w Sejmie. Dlatego Bronisław Komorowski usiadł do stołu i negocjuje z Grzegorzem Napieralskim.

Czas gra na korzyść lewicy, ponieważ zawetowana ustawa trafi pod głosowanie już w przyszłym tygodniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj