Dziennik Gazeta Prawana logo

Sejmowa speckomisja będzie ścigać CIA

5 września 2008, 14:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sejmowa komisja do spraw służb specjalnych sprawdzi, czy w Polsce były tajne więzienia CIA, do których trafiali terroryści z Afganistanu. Posłowie już wystąpili do ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ćwiąkalskiego, by ten udostępnił im wszystkie informacje o śledztwie Prokuratury Krajowej.

"Komisja chce się zająć tym zagadnieniem, na razie je monitoruje" - mówi szef komisji Jarosław Zieliński z PiS. "Chcemy się zapoznać z obecnym stanem wiedzy, z całą świadomością dobra toczonego już śledztwa" - dodaje jego zastępca, Paweł Graś z PO. Nie wiadomo na razie kiedy będzie pierwsze spotkanie komisji w sprawie więzień.

Sprawą już zajmuje się Prokuratura Krajowa - śledczy sprawdzają, czy polskie władze pozwoliły amerykańskiemu wywiadowi stworzyć u nas tajne więzienia.

>>>Czy Kaczyńscy kryli tajne więzienia CIA?

Według informatorów Radia ZET, dokument, który mówił o tajnych więzieniach CIA, znajdował się w kancelarii premiera za rządów PiS. Jeden z członków rządu Jarosława Kaczyńskiego, zastrzegając anonimowość, miał powiedzieć rozgłośni, że czytał takie pismo, a razem z nim miało go w swoich rękach dwóch ministrów.

Z kolei radio RMF podaje, że w 2006 roku w gabinecie koordynatora ds. służb specjalnych Zbigniewa Wassermanna odbyła się tajna narada w sprawie więzień CIA w Polsce. Ówczesny szef Agencji Wywiadu Zbigniew Nowek przyniósł na nią komplet dostępnych informacji na ten temat. Według rozgłośni, z dokumentów tych mogło wynikać, że na terenie Polski lądowały samoloty CIA z więźniami na pokładzie.

RMF dodaje, że Prokuratura Krajowa, która prowadzi od miesiąca śledztwo w sprawie rzekomych więzień, zamierza w pierwszej kolejności przesłuchać uczestników tej narady. Oprócz Zbigniewa Wassermana uczestniczyli w niej Zbigniew Nowek, Zbigniew Ziobro i Janusz Kaczmarek.

>>>To Kwaśniewski zgodził się na amerykańskie więzienia

Przemysław Gosiewski, który był wicepremierem w rządzie Kaczyńskiego, zaprzecza tym informacjom. "Nie wydaje mi się, aby te doniesienia były prawdziwe" - powiedział dziennikowi.pl i odesłał do Wassermanna.

Sam Wassermann, poproszony przez nas o komentarz, roześmiał się i powiedział, że to "kolejna sensacyjka".

Jednak - jak ustalił dziennik.pl ze źródeł zbliżonych do kręgów rządowych - na biurko koordynatora trafiła notatka sporządzona przez specsłużby, z której wynikało - jak to określił nasz informator - że z tymi więzieniami coś jest na rzeczy. Wassermann po zapoznaniu się z jej treścią miał się "tej wiedzy wystraszyć".

>>>Rząd PiS wiedział o więzieniach?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj