Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska delegacja pocałowała cesarską klamkę

3 grudnia 2008, 22:58
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Lech Kaczyński został w Azji bez samolotu. We wtorek zepsuł się na lotnisku w Ułan Bator rządowy Tu-154. Prezydent nie spotka się też z cesarzem Japonii. Starannie opracowany plan azjatyckiej wizyty legł więc w gruzach - pisze DZIENNIK. Politycy i eksperci wyciągają pierwsze wnioski z tej surowej lekcji życia i mówią krótko. "Kupmy nowe samoloty. Stan rządowej floty kompromituje Polskę w świecie."

Lech Kaczyński miał się w czwartek spotkać w Tokio z japońskim cesarzem Akihito. Ale monarcha się rozchorował, skoczyło mu ciśnienie i odwołał wszystkie spotkania. "Choroba nie wybiera. Prezydent USA też zostałby odesłany z kwitkiem" - tłumaczy szef kancelarii Kaczyńskiego Piotr Kownacki.

Dolegliwości monarchy to przypadek losowy, ale przez awarię wysłużonego samolotu prezydent spóźnił się do Japonii aż osiem godzin. Z grafiku wypadło kilka spotkań. Z Tokio do Kioto prezydent udał się superszybkim pociągiem. Czy to efekt awarii? Prezydenckie służby deklarują, że był to wcześniej ustalony punkt wizyty.

Samolot najpierw próbowano uruchomić na lotnisku w Ułan Bator, a gdy to się nie udało, wyczarterowano nowoczesną maszynę od Mongołów. Nasz był naprawiany w Mongolii i jeśli pomyślnie przejdzie testy, zabierze głowę państwa w dalszą część azjatyckiej podróży, do Korei. Po prezydenta nie mógł polecieć z kraju drugi z rządowych samolotów. Jak dowiedział się DZIENNIK, przechodzi on przegląd w Moskwie. Obie maszyny są już mocno wiekowe, mają po 18 lat. Ich konstrukcja jest jeszcze starsza, pochodzi z 1968 r. "To, co się dzieje z polskimi samolotami, to permanentna kompromitacja. 11 listopada witałem na Okęciu zagraniczne delegacje - wszyscy przylecieli sprawnymi samolotami" - mówi szef BBN Władysław Stasiak. Lotniczy ekspert Tomasz Hypki apeluje, by nie oszczędzać na samolotach dla ViP-ów. "Należy wydać trochę, ale warto kupić samolot o dużym zasięgu, nawet do 10 tys. km, bezpieczny. Latanie starymi maszynami jest niebezpieczne i prestiżowo fatalne" - mówi.

Takich problemów jak Polska z rządowymi samolotami nie mają inne państwa. W USA czy we Francji głowom państw zawsze towarzyszy rezerwowa maszyna. "Dla Niemców 12-, 15-letnie samoloty okazały się za stare i kupili nowe. Ostatnio nawet Czesi kupili nowe airbusy" - mówi DZIENNIKOWI ppłk Dariusz Sienkiewicz z pułku wożącego VIP-y.

Azjatycki problem lotniczy skłonił premiera Donalda Tuska do deklaracji: "Po powrocie prezydenta, być może podejmiemy decyzje o przyspieszonej procedurze zakupu nowego samolotu."

Prace nad zakupem samolotów prowadzi MON. Wartość kontraktu na trzy maszyny średniej wielkości, które mają być zakupione w pierwszej kolejności, to ponad 100 mln dol. Wiceszef resortu Zenon Kosiniak-Kamysz zajmuje się logistyką przedsięwzięcia. "Analizujemy, czy możemy kupić samolot w błyskawicznym tempie. Ale nie mamy wpływu na przyspieszenie produkcji samolotów. To trwa" - powiedział DZIENNIKOWI.

Z kolei według polityka PO bliskiego premierowi Tuskowi producent, od którego finalnie Polska kupiłaby maszyny, musiałby zagwarantować, że do czasu ich wyprodukowania wypożyczy rezerwowe samoloty. Według nieoficjalnych informacji, największe szanse na rządowe zlecenie ma airbus produkowany przez europejski koncern EADS. Ofertę samolotu od tego koncernu jeszcze w czerwcu ubiegłego roku Nicolas Sarkozy złożył prezydentowi Kaczyńskiemu. Obiecał, że użyje swoich wpływów w EADS, aby Polacy jak najprędzej otrzymali nowy samolot. Ale po zmianie rządu sprawa upadła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj