Po całodziennych konsultacjach, także telefonicznych, Bronisław Komorowski poinformował, że zaproponowany wcześniej przez marszałka Sejmu. Rozszerzono zakres pracy komisji, ustalając m.in., że będzie się ona zajmować nie tylko sprawą zabójstwa Olewnika, ale też jego porwania.
Komisja będzie badała też wśród sprawców uprowadzenia i zabójstwa Olewnika. Sejm powoła komisję prawdopodobnie na następnym posiedzeniu Sejmu, które rozpoczyna się 11 lutego.
trzech posłów miałaby Platforma, dwóch PiS, a po jednym PSL i Lewica. - Chcemy jak najszerszego składu bo komisję czeka dużo pracy. Głosowanie w sprawie powołania komisji będzie najprawdopodobniej 11 lutego.
Kandydatami PO do komisji śledczej są . Nie ma jeszcze decyzji, kto miałby kierować komisją. W środę szef klubu Platformy Zbigniew Chlebowski mówił, że bardzo dobrym kandydatem byłby Biernacki.
Rzecznik klubu PiS Mariusz Kamiński zapowiedział natomiast, że dopóki Sejm nie przegłosuje powołania komisji śledczej, do pracy w tej komisji.
PSL nie chce oficjalnie potwierdzić nazwiska - wymienianego w mediach - Józefa Zycha, jako kandydata do komisji śledczej. Szef klubu ludowców Stanisław Żelichowski podkreśla, że jakim jest były marszałek Sejmu. Ale wielu widzi w Zychu nawet przewodniczącego.Jednak sam poseł zapewnił, że o swojej ewentualnej kandydaturze dowiedział się z gazet.
Kandydata nie ma jeszcze SLD. Wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński powiedział, że wymieniana w mediach, Jolanta Szymanek-Deresz. Według niego, kandydatami Lewicy do komisji mogą być posłowie Leszek Aleksandrzak lub Tomasz Kamiński.
Ale wcześniej mieliśmy przedsmak tego, co może nas czekać podczas prac komisji. Bo w atmosferze wzajemnych oskarżeń i zarzutów posłowie debatowali ponad godzinę o sprawie Krzysztofa Olewnika. . Debata była próbką tego, jak będą wyglądać obrady komisji śledczej.
z dotychczasowych działań w tej bulwersującej sprawie na wniosek Lewicy. W miejsce zdymisjonowanych przez premiera szefów relacje zdawali: wiceminister sprawiedliwości Łukasz Rędziniak i wiceprokurator generalny Jerzy Szymański.Posłowie dowiedzieli się, że prowadzone przez gdańską prokuraturę śledztwo w sprawie zaniedbań związanych z porwaniem i zabójstwem Olewnika jest bliskie zakończenia.
Trzy osoby mają w nim status podejrzanych. w sprawie porwania. Szymański nie zdradził jednak, o którego prokuratora chodzi. Nie odnosił się też do informacji RMF FM, że zarzut wyłudzania pieniędzy od rodziny Olewników prokuratorzy postawią b. szefowi SLD w Sierpcu Grzegorzowi Korytowskiemu.
>>> Polityk wyłudzał pieniądze od Olewników?
, ale skupili się na wypominaniu błędów konkurentom. "Co robił poprzedni i obecny rząd w sprawie Krzysztofa Olewnika? Podkopany został fundament państwa. Mamy w Polsce Dziki Zachód!" - grzmiał lider lewicy szef SLD Grzegorz Napieralski, który zaatakował z sejmowj trybuny PiS i PO.
Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. "To za moich rządów odniesiono jedyne sukcesy w śledztwie, a winnych szukajmy we własnych szeregach" - replikował Zbigniew Ziobro wskazując SLD. - mówił były szef resortu sprawiedliwości. A jego partyjny kolega Jacek Kurski ironizował: jedyny sukces prokuratury za rządów PO to postawienie zarzutów ojcu ofiary, którego poniosły nerwy w rozmowie ze sledczym.
Mimo zapewnień przedstawicieli resortu sprawiedliwości, że postępowania wkrótce będą zakończone, . Prawdopodobnie już w lutym ruszy ich własna komisja śledcza, choc jeszcze nie wiadomo ilu osobowa i co będzie dokładnie badać.
>>> 20 pytań o śmierć Krzysztofa Olewnika
>>> Oto prawdopodobny skład komisji
- uzasadniał Gosiewski żądania PiS.Sporną sprawą wciąż, kto będzie komisji przewodniczył. PIS domaga się tego dla swojego polityka, podobnie PSL i PO, choć politycy tej partii nie kryją, że są skłonni ustąpić w tej sprawie ludwocom