Dziennik Gazeta Prawana logo

Rostowski chce bezlitośnie ciąć budżet armii

30 stycznia 2009, 20:56
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rostowski chce bezlitośnie ciąć budżet armii
Rostowski chce bezlitośnie ciąć budżet armii/Inne
Szef MON Bogdan Klich idzie na wojnę z ministrem finansów. "Jeśli przegra i Jacek Rostowski zdecyduje się obciąć budżet resortu o dodatkowe 2,5 miliarda zł w 2009 r., to wojsko czeka najtrudniejszy okres w ciągu ostatnich 20 lat" - mówi osoba, która brała udział w pracach nad programem oszczędnościowym w resorcie obrony. Poznaliśmy jego założenia.

"To być albo nie być dla wojska" - mówi nasz rozmówca. więc wojsko musi regulować zaległe zobowiązania z tegorocznego budżetu. W efekcie nie wykonano ustawy o modernizacji Sił Zbrojnych, która nakazuje, by na obronność przeznaczać 1,95 PKB, a wydano mniej.

Minister finansów chce ponadto okroić tegoroczny budżet o kolejne 2,5 mld, o czym poinformował MON w środę. Nasz rozmówca w resorcie twierdzi, że na razie Klich liczy na to, że podczas dzisiejszych negocjacji z ministrem finansów uda się osiągnąć kompromis: dobry dla budżetu państwa i do wytrzymania dla armii.

Program oszczędnościowy ma być realizowany w zależności od tego, czy (wtedy trzeba będzie ograniczyć np. wydatki reprezentacyjne, administracyjne czy szkolenia), miliard czy też maksymalnie 2,5 mld (potrzebne byłyby głębokie cięcia, a nawet zerwanie umów). Oto cięcia, które czekają polską armię:

• likwidacja jednego departamentu – 2 mln zł oszczędności,

• rezygnacja z planowanych szkoleń zagranicznych dla żołnierzy i pracowników cywilnych MON; mają być zrealizowane tylko te, które już są uzgodniono z partnerami zagranicznymi, co może dać 1 mln zł,

• zmiana zasad dysponowania samochodami służbowymi; zmniejszyć ma się liczba kierowców o 30 proc.,

• redukcja o 40 proc. wydatków na niektóre usługi zewnętrzne, np. ochronę koszar; może to być trudne, ponieważ od 31 sierpnia nie będzie już żołnierzy z poboru, którzy do tej pory chronili bazy,

• zmniejszenie o 50 proc. dotacji, np. dla uczelni wojskowych bądź na mieszkania dla wojska,

• zostanie zakończona misja w Czadzie, zredukowany kontyngent w Libanie; liczba żołnierzy w Afganistanie na razie bez zmian,

• już w tym roku w efekcie będzie liczyła ona ok. 100 tys. żołnierzy, a nie 120 tys. w 2010 r.,

• jeżeli minister finansów przytnie budżet MON o kwotę maksymalną, za co czekają go kary; to kontrakty np. na: kolejne rosomaki, rakiety spike, rbs, zestawy rakietowe grom, armatohaubice krab, wyrzutnie rakietowe langusta, homar, samoloty bryza; decyzji obawia się zbrojeniówka,

• największe oszczędności, rzędu setek milionów zł, mogłoby przynieść zmniejszenie o 40 proc. wszystkich wydatków bieżących, np. na materiały pędne i smary, amunicję strzelecką; jednak decyzja taka może oznaczać, że prawie połowa wojska przestanie latać, jeździć, czyli się szkolić; program armii profesjonalnej legnie w gruzach,

• nie będzie zakupów nowego sprzętu wojskowego: wozów chroniących przed wybuchem min, śmigłowców, samolotów szkoleniowych, okrętów dla marynarki,

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj