Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto "pożegnalne" przemówienie Wałęsy

5 lutego 2009, 16:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dotarliśmy do roboczego tekstu przemówienia Lecha Wałęsy, które wygłosi na najbliższym posiedzeniu unijnej Rady Mędrców. Były prezydent będzie mówił o Unii Europejskiej oraz o wartościach, które pomogą ją scementować - to wartości chrześcijańskie. Jeśli jego postulaty zostaną zignorowane, Wałęsa odejdzie z Rady.

"Dla pełnego wykorzystania tej historycznej szansy budowania silnej i zorganizowanej Wspólnoty, Europa jednocząc się budowana musi być w oparciu o określone założenia i poczucie jedności jej obywateli. (...) Czy jest możliwe znalezienie wspólnych wartości w tak bardzo różnorodnej pod względem kultury i tradycji Europie?" - pisze Lech Wałęsa.

"Naturalnym tak dla mnie jak i dla wielu osób zaangażowanych w życie wspólnot religijnych, które kształtowały i wpływały na sytuację w Europie przez wieki, jest zwrócenie się przy omawianiu zagadnień z katalogu wartości do nauczania Kościoła, zwłaszcza zaś w kontekście pewnego uniwersalizmu dorobku kultury Europy -- Kościoła katolickiego" - dodaje były polski prezydent.

Od przyjęcia przemówienia i realizacji zawartych w nim postulatów Wałęsa uzależnia dalsze zasiadanie w Radzie Mędrców. Były prezydent daje Radzie trzy miesiące i tłumaczy, że polityka Unii niewiele ma wspólnego z jego wizją solidarnej Europy. "Jest tam za dużo socjalistów, a oni mają inne wizje rozwoju Europy i świata. I jeśli nie będę mógł nic zrobić, to rzeczywiście zrezygnuję. Nie jestem tam dla kariery" - stwierdził Wałęsa gość Programu 1 Polskiego Radia.

>>> Przeczytaj dlaczego Wałęsa chce odejść z Rady Mędrców

Rada Mędrców to unijne gremium doradcze składające się z osobistości cieszących się w Europie powszechnym autorytetem. Została powołana w 2007 roku i ma określić problemy, z jakimi do 2030 roku będzie musiała się zmierzyć zjednoczona Europa.

Kandydatura Lecha Wałęsy do Rady Mędrców była przyczyną sporu między prezydentem Lechem Kaczyńskim a premierem Donaldem Tuskiem. W październiku na spotkaniu prezydenta z premierem Lech Kaczyński miał powiedzieć: "dlaczego premier się upiera, żeby prosty absolwent zawodówki reprezentował Polskę?".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj