Dotąd Zgodnie z nowymi zasadami - które znajdą się w rozporządzeniu ministra zdrowia - będą mieli obowiązek proponować je wszystkim ciężarnym. lub też powinna być odnotowana w dokumentacji medycznej jej odmowa" - mówi nam wiceminister zdrowia Marek Haber.
>>> Przeczytaj wywiad z wiceministrem zdrowia Markiem Haberem
Zgodnie z prawem pacjent ma prawo odmówić każdego badania. Wiceminister podkreśla jednak, że zanim kobieta odmówi testu na HIV, lekarz będzie ją przekonywał o jego korzyściach.
O powszechne badania w kierunku HIV dla przyszłych matek apelowali: Polskie Towarzystwo Ginekologiczne, Rzecznik Praw Dziecka Marek Michak oraz senacka komisja zdrowia, w której PiS i PO podzieliły się miejscami niemal po równo. "Wniosek podjęliśmy jednogłośnie" - podkreśla wiceszef komisji Michał Okła z PO.
W Anglii, Holandii czy Francji test na HIV wykonują niemal wszystkie przyszłe matki. W Polsce mniej niż 10 proc. Z oficjalnych danych wynika, że od początku epidemii w naszym kraju urodziło się 147 dzieci zakażonych wirusem HIV. Stowarzyszenie Mały Książę zajmujące się dziećmi zakażonymi HIV szacuje jednak, że
Dyrektorka Krajowego Centrum ds. AIDS Anna Marzec-Bogusławska podkreśla, że "To są te przypadki, kiedy kobiety zapominają brać leki albo biorą je nieregularnie. Generalnie potrafimy uchronić dziecko" - mówi Marzec-Bogusławska.
Jarosław Katulski, poseł PO, a jednocześnie ginekolog twierdzi, że wprowadzenie powszechnych badań na obecność HIV dla kobiet w ciąży to dobry pomysł. Ale przyznaje, że sam nie proponował ich dotąd pacjentkom. Bo HIV, niesłusznie, jest u nas utożsamiany z wirusem marginesu" - przyznaje Katulski.
Rozporządzenie Ministerstwa Zdrowia powinno być gotowe za kilka tygodni. Wtedy też nowe zasady zaczną obowiązywać. "Badania będą finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia" - zapowiada wiceminister Haber.