Apel na pewno nie jest skierowany do Kościoła katolickiego, bo zdanie biskupów jest oczywiste i niezmienne. "Stanowisko Kościoła w sprawie eutanazji jest powszechnie znane: jest jednoznacznie, definitywnie i nieodwołalnie przeciwne tej praktyce" - mówi DZIENNIKOWI arcybiskup Sławoj Leszek Głódź.

Reklama

>>>Spór o in vitro i eutanazję: Czy Platforma skręca w lewo?

"Zachęcam wszystkich zainteresowanych tematem, aby rozmawiali ze sobą zarówno o optymalnym kształcie ustawy dotyczącej in vitro, jak i o tym, co będzie budziło coraz większe emocje: o testamencie życia czy o wersjach bardziej radykalnych, w których pojawiają się postulaty eutanazyjne" - mówił wczoraj szef rządu.

Jakie ma intencje? "To ukłon w stronę opinii publicznej. Polacy w większości, mimo że są katolikami, popierają prawo człowieka do zakończenia cierpienia w przypadku uporczywej terapii. Są też za in vitro" - ocenia profesor Paweł Śpiewak.

Czy premier reaguje więc po prostu na problem, który zajmuje obecnie Polaków? Temat eutanazji cieszy się ostatnio szczególnym zainteresowaniem. DZIENNIK publikował ostatnio serię artykułów o Barbarze Jackiewcz, która walczy o prawo do śmierci dla nieuleczalnie chorego syna Krzysztofa. Problem podjęły inne media.

>>>Matka chce eutanazji dla swojego syna

Apel premiera na pewno był też skierowany do polityków. W opozycyjnym PiS trafił w próżnię. Znacznie żywsze reakcje wywołał w samej Platformie. Bo tam temat eutanazji podniósł Janusz Palikot na fali sprawy Barbary Jackiewicz. Zapowiadał on złożenie projektu ustawy o prawie do śmierci. To zbulwersowało część Platformy. "Taka ustawa trafi do kosza" - oburzał się szef klubu Zbigniew Chlebowski.

Wczorajszym apelem Tusk przeciął tę polemikę. Ale Palikot nie kryje satysfakcji: "Słowa premiera uznaję jako zachętę do dalszych prac" - mówi.

I przedstawił plan prac nad projektem: najpierw miesiąc - półtora dyskusja z ekspertami. Później debata w Sejmie. "Będziemy poszukiwać kompromisu" - zapowiada. Jarosław Gowin (PO) komentuje jego zapał krótko: "W tym parlamencie na pewno nie będzie większości zdolnej zalegalizować eutanazję."

>>>Palikot zajmie się eutanazją. Wbrew PO

Czy rzeczywiście PO realnie myśli o legalizacji eutanazji w Polsce? "Wszystko sobie wyobrażam" - odparła minister zdrowia Ewa Kopacz. Gdyby tak się stało, Polska byłaby kolejnym krajem, gdzie eutanazja i pomoc lekarska w samobójstwie byłyby legalne - po Szwajcarii, Holandii i Belgii oraz amerykańskim stanie Oregon.