Jarosław Kaczyński zabawnie sparafrazował "Yes, yes, yes", wypowiedziane przez słynnego polskiego londyńczyka Kazimierza Marcinkiewicza.

"Pan premier celuje w obrażaniu, w propagandzie, natomiast gdy chodzi o sprawy zewnętrzne i wewnętrzne to porażka, porażka, porażka" - powiedział dziś prezes PiS.

Jego zdaniem Donald Tusk powinien być dziś w Londynie na spotkaniu G20. "Powinniśmy tam być, bo spełniamy kryteria. Polska jest liderem naszego regionu Europy" - podkreślił Kaczyński i dodał, że mieści się w dwudziestce najbogatszych krajów świata, więc powinna być obecna w Londynie.