Dziennik Gazeta Prawana logo

Z daleka wróciłem

10 kwietnia 2009, 20:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Butkiewicz
Butkiewicz/Inne
Wróciłem. Z daleka, bo z południa Europy, gdzie Polska jest jedynie pewnym dosyć sporym punktem geograficznym na mapie - dokąd na szczęście echa naszych politycznych sporów nie dochodzą.

Wróciłem i wszystko stało się takie przewidywalne. Od przekroczenia progów niby-europejskiego lotniska Okęcie słyszę na nowo: a to że IPN jest zły, że ktoś oddał order prezydentowi, że Wałęsa się obraził, że trzeba bojkotować telewizję publiczną i z drugiej strony brać po cichu od niej pieniądze i w końcu że Niesiołowski znowu kogoś zwyzywał.

Na szczęście trwało to kilka dni. Święta nadchodzą, bez politycznego zgiełku, w trakcie których jedynymi troglodytami będą blokersi wylewający wiadra zimnej wody za kołnierze dziewcząt, które bardziej czy mniej świadomie wyszły w lany poniedziałek rano na ulice. Na zdrowie. Na szczęście od tych troglodytów nic poważnego nie zależy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj