Dziennik Gazeta Prawana logo

TVP straci monopol na Klossa i Janosika

20 kwietnia 2009, 20:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
TVP straci monopol na Klossa i Janosika
Inne
Koniec z monopolem telewizji publicznej na "Czterech pancernych" i "Janosika". Wkrótce popularne seriale i materiały archiwalne będą mogły bez ograniczeń pokazywać inne stacje, a nie tylko TVP. Archiwa, którymi zarządza dziś telewizja publiczna, mają trafić do Narodowego Instytutu Audiowizualnego.

Chce tego Ministerstwo Kultury. Nad projektem pracuje zespół pod kierownictwem Wojciecha Dziomdziory, byłego członka KRRiT.

, czyli rozwiązaniem Radiokomitetu, a więc m.in. popularne seriale z czasów PRL, spektakle Teatru Telewizji, materiały "Dziennika Telewizyjnego".

Utrata archiwów to dla TVP ogromny cios. "Seriale i programy sprzed lat wciąż przyciągają miliony widzów i nieustannie wypełniają ramówkę" - mówi prof. Maciej Mrozowski, medioznawca. "Czterej pancerni" czy przygody Hansa Klossa gromadzą przed telewizorami miliony widzów, a to oznacza niebagatelne wpływy z reklam.

>>>TVP stawia na seriale i Romana Dmowskiego

Teoretycznie telewizja ma obowiązek dzielić się archiwaliami z innymi nadawcami. Ale robi to bardzo niechętnie. ale innym telewizjom odmówił ich sprzedaży.

"Po wejściu w życie ustawy TVP będzie korzystać z tych materiałów za pośrednictwem instytutu na tych samych zasadach co inni nadawcy" - mówi Michał Merczyński, szef Narodowego Instytutu Audiowizualnego.

TVP za materiały archiwalne każe sobie słono płacić. "A przecież ich udostępnianie na korzystnych warunkach powinno być częścią misji telewizji publicznej" - twierdzi Jarosław Potasz, członek zarządu TVN. Tymczasem kiedy jego stacja przygotowywała dokument o przyznaniu Lechowi Wałęsie Nobla, TVP za minutę materiału, m.in. z wystąpieniem gen. Jaruzelskiego, zażyczyła sobie siedmiu tysięcy złotych. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, licencja na popularny serial dla mniejszego nadawcy może kosztować kilkadziesiąt tysięcy złotych, ale już dla TVN czy Polsatu taka suma może zostać policzona za jeden odcinek.

"Co innego twierdzi TVP. - tłumaczy Daniel Jabłoński, rzecznik prasowy telewizji. A zyski? Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, sprzedaż archiwalnych materiałów przynosi TVP milion złotych w roku.

>>>Kazik przyłącza się do bojkotu Farfała

Czy telewizja publiczna odda archiwa? Władze TVP nie chcą komentować planów ministerstwa, dopóki nie zobaczą projektu ustawy. Dwa lata temu ówczesny wiceprezes Piotr Farfał mówił DZIENNIKOWI: „Nadawcy komercyjni przez wyciągnięcie od nas archiwów dążą do prywatyzacji TVP. Chcą zabrać nam rodzynki... Będziemy o nie walczyć”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj