Dziennik Gazeta Prawana logo

Palikot nie daje Kaczyńskim chwili spokoju

26 kwietnia 2009, 19:14
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Palikot
Palikot/Inne
Janusz Palikot nęka braci Kaczyńskich. W weekend odpuścił prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, ale w zamian na cel wziął sobie jego brata Jarosława. I bezpardonowo go zaatakował, odczytując treść jednej z notatek sporządzonych przez SB. "Palikot z pełną premedytacją sięgnął po fałszywkę z lat 90." - ostro replikuje Adam Bielan.

Spór o zawartość teczki Jarosława Kaczyńskiego powrócił. Po blisko trzech latach od ujawnienia jej na konferencji prasowej przez samego prezesa PiS w sobotę materiałami SB zainteresował się Janusz Palikot. I użył ich do kolejnego happeningu.

>>>Palikot ujawnia teczkę Kaczyńskiego

"" - dziwi się historyk z kolegium IPN Andrzej Paczkowski. Ale Palikot sam odkrywa karty. Jego zdaniem ostatnia prowokacja to sposób na ośmieszenie teczek i grzebania w przeszłości polityków. Ale celu chyba nie osiągnie. Bo nawet znany z niechęci do braci Kaczyńskich Stefan Niesiołowski komentuje zachowanie Palikota krótko: "To niegodne".

Co dokładnie odczytał Palikot? Na spotkanie z dziennikarzami przyszedł uzbrojony w dwie szare koperty. Jak mówił, skrywały one kilkaset stron dokumentów SB. I triumfalnie obwieścił: "".

>>>Przeczytaj fragmenty teczki Kaczyńskiego

Jakie? Tego Palikot nie chciał powiedzieć. Cytował pismo ppłk. Kijowskiego z SB, który miał jakoby rozmawiać z Kaczyńskim 17 grudnia 1981 r. Palikot dowodził, że podczas przesłuchania obecny prezes PiS był rzekomo wystraszony, tłumaczył, że został zatrzymany przez bezpiekę, której pewnie chodziło o jego brata, oraz że doniósł na Ludwika Dorna, iż ten ma żydowskie pochodzenie.

Skąd pochodzą te dokumenty? Tego też Palikot nie chciał powiedzieć. ". "Niech wyjaśni to IPN" - apelował.

Autentyczność notatki, którą obficie cytował, jest wątpliwa. "" - napisał w oświadczeniu Adam Bielan.

I rzeczywiście o sfałszowanych notatkach na temat Kaczyńskiego - w tym sprawy słynnej lojalki, jaką miał podpisać - głośno jest od lat. W latach 90., po tym jak fałszywki zostały opublikowane w tygodniku "Nie”, sąd uznał, że dokumenty są albo spreparowane, albo mało wiarygodne. Trzy lata temu Kaczyński, pokazując swoją teczkę, twierdził, że część dokumentów została spreparowana w latach 1992 - 1993 przez UOP. W tym notatka ppłk. Kijowskiego. A palce mieli w tym maczać oficerowie z zespołu pułkownika Jana Lesiaka.

Lustracyjna szarża Palikota podzieliła polityków PO. Wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski stanął w obronie prezesa PiS, mimo że kilka miesięcy temu sam oberwał od Kaczyńskiego, który zarzucił mu, że w latach 60. sypał kolegów. "Atakowanie Kaczyńskiego od tej strony jest nieuczciwe i niesmaczne, bo on ma porządny opozycyjny życiorys" - mówił w TVN 24 Niesiołowski.

Poseł PO Sebastian Karpiniuk chce za to wierzyć w szlachetne intencje lubelskiego milionera. - Gdyby on odczytał teczkę kogokolwiek innego, byłbym oburzony, ale dla Kaczyńskiego niech to będzie bolesna nauczka, bo to osoba, która w niezwykle brutalny sposób wykorzystuje wiedzę z archiwów IPN - mówi.

Co na to politycy PiS? "Palikot jest albo wariatem, albo jest inspirowany przez kogoś ze służb specjalnych. Wydaje mi się, że wyhodowanie tego potwora kiedyś obróci się przeciwko PO" - przewiduje Adam Hoffman.

Cały materiał w poniedziałkowym wydaniu DZIENNIKA.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj